Paweł Szukiełojć - zdjęcie główne

Choroby neurologiczne oraz problemy z narządem ruchu nie pozwalają żyć samodzielnie naszemu synowi! Pomóż mu!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Szukiełojć, 37 lat
Olsztyn
Choroby narządu ruchu, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 6 marca 2026
Zakończenie: 6 czerwca 2026
769 zł(2,41%)
Brakuje 31 146 zł
WesprzyjWsparło 9 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0939454
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0939454 Paweł

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Pawłowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Szukiełojć, 37 lat
Olsztyn
Choroby narządu ruchu, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 6 marca 2026
Zakończenie: 6 czerwca 2026

Opis zbiórki

Paweł przyszedł na świat jako wcześniak po bardzo trudnym porodzie. Doszło wtedy do niedotlenienia, które uszkodziło jego układ nerwowy. W jednej chwili nasza codzienność zmieniła się w niekończącą się drogę przez szpitale, rehabilitacje oraz kolejne próby ratowania sprawności.

Minęły lata. Paweł dziś ma 37 lat, lecz choroby neurologiczne oraz problemy z narządem ruchu nie pozwalają mu żyć samodzielnie. Porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim, każda najprostsza czynność wymaga pomocy drugiej osoby. Trzy operacje nóg miały przynieść przełom, lekarze wierzyli, że pojawi się szansa na choć kilka samodzielnych kroków. Niestety rzeczywistość okazała się inna. Zamiast poprawy przyszło pogorszenie stanu zdrowia.

Przez całe życie robiliśmy wszystko, co było w naszej mocy. Turnusy rehabilitacyjne, ćwiczenia, pływanie, hipoterapia, chwytaliśmy się każdej możliwości, która mogła pomóc naszemu synowi. Dziś jednak Paweł jest dorosłym mężczyzną, a my jako rodzice mamy coraz mniej sił, by samodzielnie udźwignąć ciężar tej codzienności.

Każde przeniesienie syna na łóżko lub pomoc przy najprostszej czynności staje się dla nas ogromnym wysiłkiem. Mimo zmęczenia nie poddajemy się, bo wiemy, że Paweł potrzebuje nas każdego dnia. Największą nadzieją pozostaje rehabilitacja, która pomaga zatrzymać postęp choroby. 

Dlatego prosimy o wsparcie dla naszego syna. Każda pomoc daje Pawłowi szansę na zachowanie sprawności na tyle, na ile pozwala zdrowie. Z całego serca dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli za okazane wsparcie, życzliwość oraz nadzieję, którą wnoszą w nasze życie. Dzięki Wam ta wieloletnia walka staje się choć odrobinę lżejsza.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według