Zbiórka zakończona
Paweł Trzosek - zdjęcie główne

Paraliż odbiera mi sprawność! Proszę o pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Trzosek, 33 lata
Gorzów Wlkp., lubuskie
Choroba zwyrodnieniowa prawego stawu biodrowego, obustronna koksartroza
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2023
Zakończenie: 16 kwietnia 2026
5320 zł(100%)
Wsparło 114 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0290692 Paweł

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Trzosek, 33 lata
Gorzów Wlkp., lubuskie
Choroba zwyrodnieniowa prawego stawu biodrowego, obustronna koksartroza
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2023
Zakończenie: 16 kwietnia 2026

Rezultat zbiórki

Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w moją zbiórkę!

Koszty rehabilitacji i fizjoterapii często są po prostu zatrważające. A jednak bez tego nie ma szans na odzyskanie pełni sprawności. Wy podarowaliście mi właśnie taką szansę – szansę na odzyskanie życia. Dziś, dzięki Wam, mogę normalnie funkcjonować i pracować. Nigdy nie zapomnę o Waszej życzliwości.

Jeszcze raz – DZIĘKUJĘ!

Paweł

Opis zbiórki

Moje problemy trwają już od bardzo dawna. Odkąd jestem niemowlakiem borykam się z problemami prawej kończyny dolnej, które zostały wywołane zakażaniem mnie bakterią gronkowca. Doprowadziło to do dużej dewastacji mojego stawu, z czym zmagam się do dzisiaj. 

W dzieciństwie przeszedłem bardzo wiele operacji pozwalających mi w pewnym stopniu funkcjonować do momentu, gdy po ukończeniu 30. roku życia moja noga całkowicie odmówiła współpracy! 

16 stycznia br. poddałem się zabiegowi polegającemu na wszczepieniu endoprotezy biodra. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie porażanie nerwu strzałkowego i paraliż nogi od kolana do stopy oraz bezwładne opadanie mojej stopy...

Przeszedłem kilkumiesięczną bardzo intensywną rehabilitację i fizjoterapię, po których biodro w miarę odzyskuję sprawność, lecz w przypadku mojej stopy nic nie pomogło! Lekarze zalecają mi kontynuować fizjoterapię. Jednak przy tak wysokim stopniu częstotliwości zabiegów, koszty są bardzo wysokie!

Dziś kończą mi się oszczędności, a głównym moim celem jest stanąć na nogi i zrobić swobodnie choć jeden krok. Pragnę jak najszybciej wrócić do życia zawodowego i móc samodzielnie funkcjonować! 

Całe życie czekałem na poruszanie się bez bólu i w miarę sprawnie jak tylko to możliwe. Niestety pojawił się nowy problem, którego sam nie dam rady rozwiązać. 

Stąd moja prośba, że jeśli ktoś mógłby mnie wspomóc, będę niesamowicie wdzięczny. Każda złotówka to dla mnie szansa na dodatkową godzinę niezbędnej fizjoterapii. 

Paweł

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Paweł Trzosek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj