Paweł Wróblewski - zdjęcie główne

Pomóż mojemu synowi zawalczyć o sprawność!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Wróblewski, 39 lat
Włocławek
Niedowład czterokończynowy po przebytym udarze niedokrwiennym
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2025
Zakończenie: 19 marca 2026
13 068 zł
WesprzyjWsparły 103 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0880450
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0880450 Paweł

1 Stały Pomagacz

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Pawłowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczkazaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Wróblewski, 39 lat
Włocławek
Niedowład czterokończynowy po przebytym udarze niedokrwiennym
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2025
Zakończenie: 19 marca 2026

Opis zbiórki

Jestem mamą Pawła i każdego dnia uczę się żyć w świecie, który 13 maja 2018 roku nagle się zatrzymał. Mój syn miał wtedy zaledwie 32 lata, był aktywny, pełen planów, pracował, uprawiał sport i wierzył, że wszystko jest jeszcze przed nim. Do czasu...

Tamtego dnia udar niedokrwienny pnia mózgu odebrał mu mowę, sprawność i samodzielność, a mnie odebrał spokojny sen i poczucie bezpieczeństwa. Paweł doznał porażenia czterokończynowego i od siedmiu lat nie chodzi ani nie mówi, ale każdego dnia pokazuje mi, czym jest prawdziwa siła.

Patrzę na niego i widzę nie chorobę, lecz ogromną determinację, bo mimo tak ciężkiego losu nie przestał walczyć. Dzięki nieustannej rehabilitacji nauczył się znów samodzielnie jeść, pić przez słomkę, myć zęby i golić się, a każdy taki drobny gest jest dla mnie jak cud. Wiem, że ta droga jest długa i bolesna, ale widzę postępy, które dają nadzieję, że jeszcze wiele jest możliwe. Rehabilitacja to dla Pawła jedyna szansa na dalszą poprawę, na odzyskanie choć części tego życia, które zostało mu brutalnie przerwane.

Paweł Wróblewski

Koszt miesięcznej rehabilitacji to około 13 tysięcy złotych, a państwo finansuje tylko połowę tej kwoty, reszta to dla nas ogromne obciążenie. Jako mama zrobię wszystko, by nie zabrakło mu terapii, bo każdy dzień bez ćwiczeń to krok wstecz i ryzyko utraty tego, co już udało się wywalczyć.

Paweł wciąż ma marzenia i wciąż wierzy, że wróci do lepszej formy, a jego największym celem jest zdrowie i samodzielność. Ja wierzę razem z nim i proszę z całego serca, pomóżcie nam kontynuować tę walkę. Każde wsparcie to kolejna szansa, by mój syn mógł znów żyć, a nie tylko przetrwać.

Mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według