Zbiórka zakończona
Paweł Wysocki - zdjęcie główne

15-letni Paweł kontra nowotwór mózgu❗️W tej walce nie poradzi sobie sam – POMOCY❗️

Cel zbiórki: Operacja guza mózgu, leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Paweł Wysocki, 16 lat
Posoka, wielkopolskie
Egzofityczny guz pnia mózgu - gwiaździak włosowatokomórkowy
Rozpoczęcie: 21 marca 2024
Zakończenie: 23 września 2024
324 619 zł
Wsparły 4753 osoby

Cel zbiórki: Operacja guza mózgu, leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Paweł Wysocki, 16 lat
Posoka, wielkopolskie
Egzofityczny guz pnia mózgu - gwiaździak włosowatokomórkowy
Rozpoczęcie: 21 marca 2024
Zakończenie: 23 września 2024

Rezultat zbiórki

Z całego serca chcemy Wam podziękować za ogromne wsparcie, które okazaliście w trakcie zbiórki na leczenie Pawła. Wasza pomoc to nadzieja, siła i wiara w to, że razem możemy przezwyciężyć najtrudniejsze wyzwania.

Każda wpłata, każde udostępnienie i każda dobra myśl jest dla nas nieoceniona. To dzięki Wam możemy kontynuować leczenie, które otwiera drzwi do marzeń o lepszym jutrze.

Z wyrazami wdzięczności
Rodzice Pawła

Opis zbiórki

Każdy rodzic martwi się o swoje dziecko. Nigdy jednak nie dopuszcza do siebie aż tak mrocznych scenariuszy. W 2017 roku mojego syna zaatakował guz mózgu! Ogromny gwiaździak. Nowotwór udało się powstrzymać, ale jak się okazało, tylko na kilka lat. Teraz powrócił i boję się, że zabierze mi syna… Proszę o wsparcie!

Paweł ma dziś 15 lat. Jest bardzo zdolnym uczniem, chodzi do pierwszej klasy liceum. Jego dorosłe życie miało się dopiero zacząć. Niestety nasze najgorsze obawy stały się rzeczywistością i mój dzielny syn potrzebuje pilnej operacji usunięcia guza. Konsultujemy się z najlepszymi specjalistami za granicą. Leczenie będzie niezwykle kosztowne i boimy się, że zabraknie nam środków, dlatego założyliśmy zbiórkę.

Nasza historia zaczęła się w 2017 roku. Paweł był wtedy mały, miał dopiero 8 lat. Zaczął doświadczać silnych bólów głowy, wymiotował. Zdarzyło się to kilka razy w miesiącu. Byłam strasznie zaniepokojona...

Badanie MRI ujawniło obecność gigantycznego guza wymagającego pilnej operacji. Od tego momentu życie naszej rodziny zmieniło się diametralnie…

Paweł przeszedł operację wycięcia guza w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Była ona niezwykle skomplikowana. Każda minuta spędzona na szpitalnym korytarzu dłużyła się w nieskończoność. Tak strasznie się o niego baliśmy…

Nie udało się wyciąć całego guza… Tykająca bomba została w głowie syna. Wierzyliśmy jednak, że Paweł będzie w szczęśliwym gronie dzieci, u których guz nie odrasta. Sama operacja zostawiła u syna poważne ślady. Przez kilka miesięcy nie mógł mówić, miał częściowy niedowład. Te problemy udało się pokonać. Niestety został z nami zez oraz silne zaburzenia równowagi. Z niezłomną determinacją Paweł walczył z tymi trudnościami.

Przez kolejne lata skupialiśmy się na najważniejszym – Paweł żyje, a nowotwór nie wraca. Dostaliśmy 6 lat względnego spokoju, aż do teraz…

W sierpniu 2023 kontrolny rezonans wykazał, że guz urósł. Staraliśmy się nie panikować, ponieważ nie było objawów. Niestety stan Pawła w tym roku pogorszył się. Ma coraz większe problemy z równowagą i cierpi na częste bóle głowy…

Konieczna jest więc operacja. Problem stanowi umiejscowienie guza. Istnieje ogromne ryzyko, że jeśli wytnie się go w całości, Paweł straci możliwość mówienia! I będzie to nieodwracalne… Tak powiedziano nam w klinice w Niemczech, ale nie poddajemy się i szukamy dalej. Być może znajdzie się fachowiec, któremu uda się pozbyć całego guza bez tak drastycznych konsekwencji. Przed nami kolejne konsultacje. Nasza codzienność jest wypełniona ciągłym lękiem i niepewnością…

Wierzymy jednak, że chorobę uda się pokonać. Paweł to wspaniały chłopak, bardzo pozytywny i dobrze nastawiony do ludzi, pomocny. Jego wielka pasja to Minecraft. Interesuje się też historią, w szczególności II wojną światową. Świetnie się uczy, ma znakomitą pamięć. Na jego świadectwie gości czerwony pasek. Jesteśmy z mężem niesamowicie dumni z naszego syna. Pomimo problemów świetnie radzi sobie w szkole i z dziecka staje się wartościowym młodym człowiekiem.

Zrobimy wszystko, żeby powstrzymać nowotwór. Niestety na drodze staje ogromna przeszkoda – ta finansowa… Koszty związane z leczeniem, podróżą i pobytem w obcym kraju w celu przeprowadzenia operacji są dla nas nieosiągalne. Z całego serca prosimy o pomoc, która może zdecydować o przyszłości naszego syna!

Z wdzięcznością i nadzieją, Maria i Zbyszek – rodzice Pawła

Paweł Wysocki
➡️ Artykuł WP: "15-letni Paweł walczy o życie. Dramatyczny apel rodziców o pomoc" (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj