
Świat widziany przez mgłę autyzmu... Pomóż Pawełkowi!
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy do lekarzy
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy do lekarzy
Aktualizacje
Codzienność jest coraz trudniejsza! Pomocy!
Kochani, dawno nie pisałam Wam, co słychać u Pawełka. Synek uczęszcza do zerówki specjalnej. Mówi, ale bardzo niewyraźnie i nie sygnalizuje potrzeb.
Kiedy rano szykujemy się do zerówki, Pawełek nie chce się ubrać. W drodze do przedszkola jest ciężko, bo synek wyrywa się, siada na chodniku i nie chce iść dalej. Czasem krzyczy na ulicy.
Jest nam ciężko, ale staram się dawać radę. Chcę, żeby Pawełek dobrze funkcjonował, jednak koszty specjalistycznej pomocy rosną wraz z wiekiem synka.
Bardzo proszę o wsparcie na dalsze leczenie, leki, a także dojazdy do psychiatry. Co trzy miesiące jeździmy na konsultacje prywatne, bo bez nich Pawełkowi byłoby jeszcze ciężej. Proszę, wesprzyjcie nas choćby drobną wpłatą albo udostępnieniem!
Emilia, mama
Opis zbiórki
Pawełek urodził się 1 maja 2019 roku w Łodzi. Wszystko było dobrze, a co najważniejsze, był zdrowy. Mogłam w pełni cieszyć się macierzyństwem, szczęśliwe przeżywać wszystkie chwile z synem. Był to cudowny czas, za którym tak bardzo tęsknię. Tęsknie, ponieważ dziś nasza codzienność wygląda zupełnie inaczej...
Gdy Pawełkowi zbliżały się dwa latka i poszedł do żłobka, panie zaobserwowały, że coś złego dzieje się z jego rozwojem. Unikał kontaktu z dziećmi, nie interesował się zabawkami, żył jakby zamknięty w swoim świecie. W domu nie reagował na czytanie bajek, jego zabawy były dziwne, np. bieganie w kółko i po schodach, trzaskanie szafkami. Paweł do dziś nic nie mówi.
W sierpniu zeszłego roku, po licznych badaniach i konsultacjach, lekarze powiedzieli, że podejrzewają autyzm. Początkowo nie wiedziałam, co robić. Spadło to na nas tak nagle, tak niespodziewanie! Z trudem udało mi się opanować emocje i targający strach o przyszłość dziecka.
Jeździliśmy do Łodzi na badania. Ostateczna diagnoza zapadła w styczniu tego roku. Syn szybko rozpoczął terapię i rehabilitację.
Są to ogromne koszty, więc zwracam się z ogromną prośbą o pomoc. Każda podarowana złotówka podaruje Pawłowi szansę na lepszy rozwój i dobrą przyszłość. Dziękuję, że wspierasz mnie w tej trudnej walce o jego samodzielność!
Mama Pawełka
- 300 zł
Krocz dzielnie swoją wyjątkową ścieżką. Jesteś wielkim wojownikiem, a my wierzymy, że lepsze jutro jest już blisko. Mała cegiełka z ogromem dobrej energii! ❤️
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Ewa El Khamri220 zł
Ewa El Khamri
- 175 zł