Taki poród zdarza się raz na 40 milionów! Pięcioraczki z Gniezna potrzebują pomocy!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 071 osób
36 670,71 zł (34,47%)
Brakuje jeszcze 69 712,29 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0111930 Białeccy
Zbiórka na cel
Zakup samochodu i rehabilitacja dla pięcioraczków

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy, 1 miesiąc

Gniezno, wielkopolskie

Wcześniactwo

Rozpoczęcie: 28 Stycznia 2021
Zakończenie: 30 Marca 2021

04 Lutego 2021, 18:04
Pięcioraczki otrzymają samochód!

Kochani Darczyńcy!

Otrzymaliśmy niesamowitą wiadomość! 

Fundacja PKO Banku Polskiego oraz Fundacja Polskiego Funduszu Rozwoju wesprze rodziców i podaruje auto, dzięki którym cała rodzina będzie mogła bezpiecznie podróżować!

Rodzice pięcioraczków są niezmiernie szczęśliwi i pragną podziękować wszystkim, którzy do tej pory włączyli się w zbiórkę. Teraz możemy zmniejszyć licznik, a kwota ze zbiórki zostanie w całości przeznaczona na rehabilitację maluszków. 

Taki poród to ewenement na skalę światową! 17 stycznia na oddziale porodowym Szpitala  Ginekologiczno-Położniczego przy ul. Polnej zrobiło się naprawdę gorąco! 30 osób personelu medycznego, najlepszy sprzęt i ogromne doświadczenie lekarzy – w centrum mama cztrech dziewczynek i jednego chłopca – to dla niej ten dzień był tym najważniejszym w życiu. W Poznaniu to pierwsze pięcioraczki od 14 lat!

15 minut – tylko tyle trwał poród pięciorga dzieci, ale to jak wielką pracę lekarze wykonali wcześniej, jest niesamowite. Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian są już z nami.

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy

(fot. Brajan Osiecki)

Podczas takiej ciąży, liczy się każdy dzień!

Lekrze wiedzieli, że takie ciąże nie kończą się w standardowym terminie – ważne było to, by dzieci pozostały bezpieczne w brzuchu mamy jak najdłużej! Każdy dzień tej ciąży był na wagę życia dzieci. Ciążę udało przedłużyć się o 5 tygodni. Ten czas dla dzieci był zbawienny. W 29 tygodniu ciąży, dzieci mają już ogromne szanse by przeżyć. 

Największy urodził się Maksiu – jedyny chłopiec, który ważył ponad kilogram, najmniejsza Anastazja ważyła niecałe 700 gramów! Pod salą na dzieci czekało 5 specjalnych wózeczków,  które w normalnych warunkach służą do 5 oddzielnych porodów.

Koniec porodu dla mamy – początek walki dla lekarzy!

Po narodzinach trzeba było działać szybko, bo żadne z dzieci nie oddychało samodzielnie. W 29 tygodniu ciąży płuca są jeszcze niedojrzałe, ale lekarze i szpital byli na to doskonale przygotowani.

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy

(fot. Brajan Osiecki)

Nie możemy się doczekać powrotu do domu!

– To niesamowite, że przyjechaliśmy tu we dwoje, a odjedziemy stąd jako wielka 7-osobowa rodzina! Gdy dowiedzieliśmy się o ciąży byliśmy przepełnieni szczęściem i radością. Nie byliśmy jednak gotowi na to, co usłyszymy na badaniu lekarskim. Początkowo lekarz powiedział, że mamy bliźniaki. Cieszyliśmy się ogromnie, ale przy dokładniejszym badaniu okazało się, że słychać bicie czterech serduszek. Nasza radość zamieniła się w ogromną obawę, czy damy sobie radę, a przede wszystkim czy uda się ciążę uratować. W związku z tak liczną ciążą, opiekę nade mną przejął Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny UM w Poznaniu. I znowu przeżyliśmy szok. Ostatecznie lekarze potwierdzili, że będziemy rodzicami pięcioraczków – opowiada mama dzieci

Teraz czekamy, bo wiemy, że czas jest naszym sprzymierzeńcem. Dzieci są na dwóch oddziałach i nie możemy się doczekać, kiedy zobaczymy je wszystkie razem! Wiemy, że to, co nas czeka, przejdzie nasze wyobrażenia, ale jesteśmy szczęśliwi, że wszystko zmierza w dobrą stronę. 

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy

(fot. Brajan Osiecki)

Szok minął – trzeba wybiec myślami w przyszłość.

– Rodzice miesiącami przygotowują się na przyjście jednego dziecka – my musimy to wszystko przygotować razy pięć. Nasze dzieci są wcześniakami, dlatego fizjoterapia jest im potrzebna praktycznie od momentu, kiedy opuszczą szpital. Potrzebujemy dla dzieci rehabilitacji, ale i samochodu dla 7 osób, którym bezpieczne zawieziemy je na badania lub zajęcia.

Wszystkie wydatki związane z dziećmi też musimy pomnożyć przez 5, dlatego będziemy ogromnie wdzięczni za Wasze wsparcie! Nasze szczęście zawdzięczamy wielu ludziom, wspaniałym lekarzom, rodzinie i znajomym. Chcemy też podziękować Wam z pomoc, bez której byłoby o wiele trudniej.

Rodzice

–––––––––––––––

EPOZNAN.PL

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy

GNIEZNO.NASZEMIASTO.PL

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy

Fakt.pl – KLIK

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy

Super Express –> KLIK

Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian Białeccy

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 071 osób
36 670,71 zł (34,47%)
Brakuje jeszcze 69 712,29 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0111930 Białeccy