Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Maratończyk w potrzebie

Piotr Duchnowicz
Zbiórka zakończona

Maratończyk w potrzebie

18 724,00 zł ( 14,4% )
Wsparło 289 osób
Organizator zbiórki: DOZ Fundacja dbam o zdrowie
Piotr Duchnowicz
Słupsk, pomorskie
Rozpoczęcie: 1 Marca 2010
Zakończenie: 2 Lipca 2011

Rezultat zbiórki

13.08.2012

Piotr Duchnowicz w swoim życiu przebiegł 5 maratonów. Pozostał mu do pokonania jeszcze jeden, ten najdłuższy, jakim jest nasze własne życie. Ukończył go wczoraj, przegrywając z chorobą ...
Pozostawił żonę i synka.
 

Pamięci Piotra [*]
 

Opis zbiórki

„Jeszcze dwa lata temu byłem w pełni sprawny, przebiegłem 5 maratonów :) Dla niewtajemniczonych maraton ma 42km 195m - te 195 metrów zawsze bardzo szybko biegłem, wzbudzając radość kibiców :)  Lata wcześniej trenowałem piłkę nożną, chodząc do piłkarskiej klasy. W 2008 roku wszystko się skończyło....” - tymi słowami Piotr Duchnowicz ze Słupska rozpoczyna jeden z wpisów na swoim blogu poświęconemu walce z chorobą - (http://42km195m.blox.pl

Stwardnienie rozsiane (SM) to choroba, która atakuje jedną osobę na tysiąc. Do tej pory nie wiadomo, jakie są jej przyczyny. Trudno też odpowiedzieć na pytanie, dlaczego akurat Piotr zachorował.

Informacja o chorobie nie była jednak dla Piotra wyrokiem, lecz kolejnym wyzwaniem. Z rzeszy kibiców zostało najwierniejsze grono, na którego czele stoi Jego świeżo upieczona żona, Paulina. Bieg po zdrowie jest o wiele trudniejszy niż maraton, tym bardziej, że u sportowców choroba rozwija się o wiele szybciej. Piotr z ogromną wiarą i nadzieją pokonywał setki kilometrów w poszukiwaniu lekarza, który zdobędzie dla niego potrzebne lekarstwo. Przyjmował wiele leków, lecz nie dawały one pożądanych rezultatów. Problemy z chodzeniem wracały, a marzenie o przebiegnięciu chociażby 500 m maratonu oddalały się.

Ostatnią w tej chwili deską ratunku jest kuracja lekiem Tysabri - najbardziej skutecznym lekiem stosowanym w leczeniu SM. Lek musi być podawany w odstępach 4-5-tygodniowych, a długotrwałe pozytywne rezultaty pojawiają się w okresie minimum 2 lat. Koszt jednej dawki w Polsce wynosi ok. 6850 zł, a Piotr musi ich przyjąć ok.24. Zgromadzone oszczędności pozwoliły na wykupienie czterech dawek leku, na dalszą kurację jego rodziny po prostu nie stać. Jednak, widząc poprawę Piotra po rozpoczęciu leczenia, jego przyjaciele zrobią wszystko, żeby nie musiał go przerywać. Przed rozpoczęciem kuracji Piotr z trudem chodził o dwóch kulach, teraz powoli wraca sprawność jego nóg. Po kolejnych dawkach leku, powinno być tylko lepiej.

Zgromadzenie środków na dalsze leczenie to o wiele większe wyzwanie, niż przebiegnięcie dystansu maratonu. Sportowe zacięcie nie pozwala się poddać, lecz nawet najlepszy maratończyk nie dobiegnie do celu, kiedy choroba steruje nogami. Pomóżmy Piotrowi, aby jeszcze kiedyś o własnych siłach mógł pobiec w maratonie!

 

18 724,00 zł ( 14,4% )
Wsparło 289 osób

Obserwuj ważne zbiórki