Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Choroby nie pokonam, ale chcę żyć jak najdłużej! Potrzebuję pomocy!

Piotr Geba

Choroby nie pokonam, ale chcę żyć jak najdłużej! Potrzebuję pomocy!

41 502,00 zł ( 68,35% )
Wsparło 1459 osób
Cel zbiórki:

Rehabilitacja, łóżko rehabilitacyjne i koncentrator tlenu, dostosowanie łazienki

Organizator zbiórki: Fundacja Złotowianka
Piotr Geba
Krzyż, wielkopolskie
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 1 Sierpnia 2019
Zakończenie: 3 Sierpnia 2020

Opis zbiórki

Kiedy 3 lata temu zaczęła mi drżeć ręka, nie spodziewałem się, że wkrótce usłyszę wyrok, który wydał na mnie los. SLA - trzy litery, które oznaczają pewną śmierć. Stwardnienie zanikowe boczne daje choremu niewiele czasu na zamknięcie swoich spraw. Powoduje ogromny ból, odbiera siłę, sprawność i jakąkolwiek samodzielność. Nie ma na tą chorobę lekarstwa, ale można ją spowolnić intensywną rehabilitacją. To jedyna droga, jaka mi teraz została...

Piotr Geba



Mieszkam w Krzyżu Wielkopolskim, trudno tutaj o kontakt ze specjalistami, a ci są mi w tej chwili najbardziej potrzebni. Jestem bezradny, potrzebuję pomocy przy najprostszych czynnościach. Trudność sprawia mi już samo mówienie, nie wiem, jakbym sobie poradził bez ukochanej żony i dzieci. 

Jeszcze kilka lat temu nie spodziewałem się, że wkrótce czeka mnie takie życie… Lekarze długo nie potrafili poprawnie zdiagnozować tego, co mi dolega. Udało się to dopiero po 2,5 roku. W grudniu 2018 roku moje znienawidzone trzy literki SLA zostały oficjalnie zatwierdzone. 

Udowodnione jest naukowo, że rehabilitacja oraz dostęp do tlenoterapii, jak i innych specjalistów spowalnia postęp choroby i wydłuża życie. Chory na SLA średnio żyje 2-3 lata. Dlatego rehabilitację, tlenoterapię należy rozpocząć w terminie jak najszybszym od momentu postawienia diagnozy. Moja diagnoza miała poślizg, wkrótce miną graniczne 3 lata, ale ja ciągle tu jestem i nie zamierzam kończyć swojej ziemskiej wędrówki. Potrzebuję jednak Waszej pomocy.

Opłacenie rehabilitanta, zakup urządzenia do tlenoterapii, czy specjalistycznego łóżka to wydatki przekraczające możliwości finansowe mojej rodziny. Praca żony utrzymuje nas wszystkich, mi pozostała jedynie renta. Proszę, bądźcie z nami w tych bardzo trudnych chwilach. Tylko tak możemy utrzymać się na powierzchni. Bez tego pójdę na dno jak kamień wrzucony do wody...

Piotr

---

Informacje w mediach o Piotrze:

https://www.dzienniknowy.pl/wiadomosci/4430,dajmy-szanse-piotrowi-bez-was-pojde-na-dno-jak-kamien-wrzucony-do-wody

https://pila.naszemiasto.pl/45-letni-piotr-walczy-ze-smiertelna-choroba-o-kazdy-dzien/ar/c1-7375768 

41 502,00 zł ( 68,35% )
Wsparło 1459 osób

Obserwuj ważne zbiórki