
Pomóż Piotrowi wygrać nierówną walkę z rakiem!
Cel zbiórki: Kontynuowanie leczenia onkologicznego
Cel zbiórki: Kontynuowanie leczenia onkologicznego
Aktualizacje
Piotr cały czas walczy o życie! Pomóżcie!
Kochani,
dziękujemy za wszelkie wsparcie przekazane dla naszego taty, który w dalszym ciągu leczy się w odpłatnym ośrodku w Opolu i wciąż jest wymagana kontynuacja leczenia.

Innowacyjne i dopasowane metody, które stosuje się w tym ośrodku, bardzo pomagają mojemu tacie i chociaż czasem jest bardzo ciężko, to dzięki temu leczeniu wciąż jest z nami! Przypomnę tylko, że w placówkach NFZ nie dawali tacie szans na przeżycie.
Obecnie rokowania są bardzo pomyślne, guz się zmniejsza, a lekarze z ośrodka walczą o to, aby zmalał do rozmiarów operacyjnych. Jest to dla nas ogromna nadzieja i też dla taty, gdy usłyszał, że guz jest mniejszy o 4 cm i że jest jakakolwiek nadzieja na dalsze życie, jego nastawianie uległo znacznej poprawie.

Niestety, leczenie jest kosztowne, ale robimy wszystko, żeby jakoś przetrwać. Bardzo dużo zawdzięczamy Państwu, bo bez tej fundacji i zbiórki nie bylibyśmy w stanie tak długo leczyć taty w tym ośrodku. Serdecznie prośmy o dalsze wsparcie, szczególnie że walka przynosi efekty.
Wanessa - córka
Wciąż potrzebna pomoc!
Kochani,
dziękując Wam za pomoc, prosimy o dalsze wsparcie. Tata wciąż leczy się w odpłatnym ośrodku i nadal jest wymagana kontynuacja leczenia. Innowacyjne i dopasowane leczenie, które stosuje się w tym ośrodku, bardzo pomaga mojemu tacie i chociaż czasem jest bardzo ciężko, dzięki temu leczeniu już walczy z chorobą rok!

Przypomnę tylko, że placówki NFZ nie dawały tacie szans na przeżycie. Rokowania są bardzo pomyślne, guz jest coraz mniejszy, a lekarze z ośrodka walczą o to, aby guz się zmniejszył do rozmiarów operacyjnych. Jest to dla nas ogromna nadzieja i też dla taty, gdy usłyszał, że guz jest mniejszy o 4 cm i jest jakakolwiek nadzieja na dalsze życie.
Jego postawa w tym momencie jest dużo lepsza. Leczenie jest kosztowne, ale robimy wszystko, żeby jakoś przetrwać. Bardzo dużo Państwu zawdzięczamy, bo bez Was nie bylibyśmy w stanie tak długo leczyć taty w tym ośrodku. Serdecznie prosimy o dalsze wsparcie, tym bardziej że walka przynosi efekty.
Wanessa - córka
Opis zbiórki
52 lata, to z pewnością nie czas, by myśleć o odchodzeniu. Szczególnie, kiedy masz dla kogo żyć. Niestety pierwsze problemy zdrowotne pojawiły się u taty już kilka lat temu, kiedy lekarz zdiagnozował naczyniaka wątroby. Uspokajał jednak zarówno tatę, jak i nas, że to nic złego, a my ufaliśmy jego słowom. Kolejne lata nie przynosiły jednak poprawy, a silne bóle brzucha stawały się powoli nie do wytrzymania.

To wtedy wraz z kolejnymi wizytami u specjalistów okazało się, że to nowotwór dróg żółciowych, bardzo trudny do wyleczenia... To, co czuliśmy, słysząc, że państwowe szpitale i placówki nie zajmują się tym przypadkiem, trudno opisać. To tak, jakby poddać się bez walki, wywiesić białą flagę i grzecznie czekać na nieuniknione. A przecież każdy ma tylko jedno życie. Pierwsze i ostatnie.
Jedynie wyspecjalizowane ośrodki, które leczą terapią celowaną, dają największe szanse przeżycia. Od kilku miesięcy tata jest pod opieką takiego ośrodka i przyjmuje chemię. Z każdym litrem tej chemii sączy się do naszych serc nadzieja, że jeszcze może być pięknie. Że choroba, choć brutalna i niebezpieczna, stanie się przeszkodą do pokonania, a po latach zostanie jedynie jako bolesne wspomnienie.

Musimy walczyć o tatę! Nie tylko dlatego, że on walczyłby o nas, przede wszystkim dlatego, że bardzo go kochamy i nie damy mu tak szybko odejść! Każdy na naszym miejscu postąpiłby tak samo. Nie mamy jednak środków, które wystarczą, by opłacić leczenie. Dlatego opowiadamy Wam naszą historię i prosimy o pomoc. Tę nierówną walkę można wygrać! Wierzymy, że to się uda dzięki Waszemu wsparciu...
Rodzina Piotra
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa40 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Módlmy się do Boga Miłosiernego ❤️ dużo zdrowia
- Wpłata anonimowa10 zł