1,5 roku temu zostałem ojcem! Pomóż, bo rak zabierze mi wszystko...

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 066 osób
78 474 zł (158,63%)
Zbiórka na cel
Operacja prostatektomii z limfadenektomią

Piotr Jędrys, 35 lat

Łódź, łódzkie

Rak prostaty z przerzutami do węzłów i kości

Rozpoczęcie: 8 Października 2019
Zakończenie: 12 Października 2019

10 Października 2019, 14:34
Udało się! To niesamowite!

Warto było zorganizować zbiórkę, by zobaczyć ten wielki wybuch dobroci, przyjaźni i miłości, jaką mnie otoczyliście! 

150% – to wprost niewyobrażalne. Dzięki Wam mam teraz środki na to, by walczyć i próbować przetrwać najgorsze chwile w moim życiu. 

Piotr Jędrys

Dziękuję Wam  – Piotr

Mam na imię Piotr – jestem podobno fajnym mężem Beaty i staram się być super tatą dla mojego 1,5 rocznego synka Stasia. Poza tym pracuję w IT i jestem od lat instruktorem ZHP. Mam 34 lata i chorobę, która statystycznie dotyka "Dziadków". Na początku 2019 roku zdiagnozowano u mnie nowotwór prostaty w zaawansowanym stadium z przerzutami do węzłów i kości.

Chorobę wykryto przez przypadek, bo nie miałem żadnych standardowych objawów, ani podobnych chorób w rodzinie. Rozpocząłem leczenie najszybciej ,jak się dało – hormonoterapię, a następnie od marca do końca czerwca chemioterapię. Nie było to łatwe doświadczenie, ale terapia dała efekty, część zmian się cofnęła, a wyniki poprawiły. Jednak to nie koniec mojej drogi po zdrowie, bo po jakimś czasie rak staje się hormonooporny. 

Piotr Jędrys

Z racji na mój wiek – średnia wieku w tej chorobie to 72 lata, postanowiliśmy z onkologiem zaatakować radykalnie – operacja radykalnej prostatektomii z limfadenektomią. NFZ nie refunduje nic poza hormonoterapią w sytuacji, gdy są przerzuty do kości. Znalazłem klinikę i lekarzy prywatnie.

Ta operacja to początek ciężkiej drogi po życie. Od tego trzeba zacząć, by maksymalnie podnieść swoje szanse i ograniczyć ilość komórek nowotworowych, niszcząc guza. Moje prawdziwe życie dopiero się zaczyna, mój synek ma dopiero 1,5 roku, a jeśli teraz się poddam, nie będzie mnie nawet pamiętał!

Dalsza kuracja jest dla mnie jeszcze niewiadomą, czekam także na wyniki szerszych badań genetycznych, które być może zakwalifikują mnie do bardzo drogiej immunoterapii, a podstawowe badania wykazały, że nie mam niepokojących zmian. Zrobiłem też badania niestabilności mikrosatelitarnej, te również wyszły negatywnie, co dla mnie oznacza, że nie zadziała pewien lek immunologiczny. 

Zasoby finansowe zniknęły, ale wola życia nie. Rośnie wraz z każdym uśmiechem mojego syna. Jeżeli macie Państwo chęć i możliwość, aby pomóc mi zdrowieć, uprzejmie proszę, choć nie jest to łatwe, o wsparcie w tej najważniejszej walce w moim życiu. 

Piotr Jędrys

Teraz, mając 34 lata, wspaniałą żonę  i małe dziecko, powinienem być najszczęśliwszym człowiekiem w swoim życiu. Los zdecydował, że jest inaczej, że bardzo się boję o to, co będzie dalej, jak będzie wyglądała moja przyszłość. 

Mogę obiecać, że będę walczył do końca, że zrobię wszystko dla mojej rodziny. Dziękuję Wam z całego serca. 

Piotr

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 066 osób
78 474 zł (158,63%)