Zbiórka zakończona
Piotr Kanik - zdjęcie główne

Piotr usilnie walczy o odzyskanie życia utraconego przez udar❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie łazienki, środki higieniczne, turnus

Organizator zbiórki:
Piotr Kanik, 46 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Malformacje tętniczo-żylne (AVM) pnia mózgu, udar krwotoczny do pnia mózgu, stan po częściowej embolizacji naczyniaka, niedowład czterokończynowy III stopnia
Rozpoczęcie: 7 grudnia 2023
Zakończenie: 19 grudnia 2023
30 950 zł(107,75%)
Wsparło 316 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0408237 Piotr

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie łazienki, środki higieniczne, turnus

Organizator zbiórki:
Piotr Kanik, 46 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Malformacje tętniczo-żylne (AVM) pnia mózgu, udar krwotoczny do pnia mózgu, stan po częściowej embolizacji naczyniaka, niedowład czterokończynowy III stopnia
Rozpoczęcie: 7 grudnia 2023
Zakończenie: 19 grudnia 2023

Rezultat zbiórki

Kochani,

Każdego dnia walczę – i nie zamierzam się poddawać. Wasza pomoc jest dla mnie i mojej rodziny prawdziwym cudem! Dzięki Wam mogłem zrobić ogromny krok w walce o zdrowie i lepsze życie!

DZIĘKUJĘ – każdemu z Was! Dziękuję za darowizny, za każde dobre słowo i wiadomość. Wasze wsparcie wzrusza mnie do głębi i daje nadzieję na lepsze jutro.

Dzięki Waszym wpłatom udało się zrobić naprawdę wiele: zakupiliśmy ambonę rehabilitacyjną, masażer i elektrostymulator oraz specjalistyczne leki i środki higieniczne, niezbędne w codziennej opiece. Największe koszty pokrywamy jednak każdego miesiąca na rehabilitację i wizyty u specjalistów. To właśnie te działania przynoszą najlepsze efekty.

Wasze wsparcie pozwoliło mi na znaczną poprawę: mogę samodzielnie jeść, pić, przesiadać się z łóżka na wózek i utrzymywać pozycję siedzącą. Poprawiła się również moja mowa. To wszystko nie byłoby możliwe bez Was!

Raz jeszcze dziękuję Wam za wszystko, co dla mnie zrobiliście. Wasza pomoc nie tylko finansuje moje leczenie, ale też daje mi wiarę, że razem możemy dokonać rzeczy niemożliwych.

Piotrek z rodziną

Opis zbiórki

Do niedawna byliśmy zwyczajną, szczęśliwą rodziną. Rodzice, dwoje dzieci, niewielkie mieszkanie na kredyt… Piotrek pracował właściwie od 15 roku życia w piekarni. Był bardzo pracowity, ambitny, rzadko kiedy chodził na urlop. Ludzie mówią, że ciężka praca popłaca. W jego przypadku los zadecydował inaczej…

W nocy z 14 na 15 stycznia Piotrka bardzo rozbolała głowa. Niedługo później doszły również wymioty, drętwienie lewej strony ciała, mowa stawała się coraz bardziej niewyraźna. O trzeciej w nocy karetka zabrała go do szpitala. Diagnoza okazała się okrutna – doszło do krwotoku mózgowego. Pojawił się krwiak pnia mózgu. Piotrek w pozycji leżącej spędził w szpitalu na oddziale neurologicznym miesiąc. 

W lutym wrócił do domu, ale kilka dni później został przyjęty na szpitalny oddział rehabilitacyjny. Spędził tam długie 4 miesiące, pełne ciężkiej pracy. Pobyt przyniósł poprawę – powróciła możliwość przyjęcia pozycji siedzącej, zaczął niemal samodzielnie jeść i chodzić przy pomocy balkonika i asekuracji. Podczas pobytu stwierdzono, że pierwsza diagnoza nie była w pełni trafna. Okazało się, że doszło nie tylko do jednostronnego, lecz obustronnego porażenia. 

Piotr Kanik

Lekarz zalecał przeprowadzenie zabiegu embolizacji, ale ze względu na stan zdrowia Piotra zgodę musiał wyrazić również radiolog. Z jednej strony każdy zdawał sobie sprawę, że zahamowanie dalszych krwotoków jest niezbędne, z drugiej towarzyszył nam niewyobrażalny strach. Zabieg jest ryzykowny, ciężki, w obrębie głowy, mózgu…

4 października lekarze przeprowadzili zabieg jedynie częściowo – całości założeń operacji niestety nie udało się osiągnąć…

Piotrek po zabiegu czuje się dużo gorzej niż przed nim. Cofnęły się postępy, które udało się wypracować na przestrzeni wielu miesięcy ciężkiej pracy. Pogorszył się wzrok, Piotrek wymaga permanentnej opieki. Potrzebuje pomocy przy codziennych czynnościach – toaleta, mycie, jedzenie, poruszanie się. Trzeba go pilnować przy jedzeniu, bo często się krztusi. Samodzielnie przebywa wyłącznie w pozycji leżącej. 

Obecnie Piotrek czeka na naświetlania głowy w szpitalu onkologicznym w Gliwicach. Są one zaplanowane na 12,14 i 18 grudnia. Naświetlania mają zasklepić dziurę, która powstała po udarze. Dopiero później będzie możliwa dalsza rehabilitacja.

Podobno prosić o pomoc jest trudniej, niż pomagać… Sytuacja jednak nas do tego zmusza, nie możemy się poddać. Na chorego ojca codziennie patrzą z nadzieją kochające go dzieci. Walczy o niego żona, lecz najbardziej walczy o siebie on sam, bo wie, że ma dla kogo i po co żyć. Na ten moment wszystkie oszczędności wydaliśmy na przewozy, na kompletowanie niezbędnego w tej sytuacji sprzętu, pokryliśmy zabiegi rehabilitacyjne. Potrzebujemy pomocy. Tylko z Waszym wsparciem ta nadzieja na lepsze jutro jeszcze nie zgasła…

Rodzina Piotra

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Piotr Kanik dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj