
7-letni Piotruś na wojnie z nowotworem mózgu❗️Leczenie trwa – potrzebna pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i koszty z tym związane, pomoc w trudnej sytuacji
Opis zbiórki
Jak znaleźć w sobie siłę, by wspierać małe dziecko, w chwili kiedy nasze serce pęka na kawałki. Jak trwać i uspokajać dziecko, kiedy chce płakać z rozpaczy. Każdy, kto trafi na dziecięcą onkologię, wie, że to niesprawiedliwe, że małe dzieci nigdy nie powinny walczyć o życie, że to życie powinno być dla nich darem, a nie nagrodą za miesiące ciężkiej walki.
Piotruś ma 7 lat. Do niedawna był zdrowym, radosnym chłopcem – dziś każdy dzień to walka o jego życie. Wszystko zaczęło się niewinnie, pod koniec 2025 roku pojawiły się pojedyncze wymioty. Mieliśmy nadzieję, że to nic powiażnego… Tak bardzo się myliliśmy… Niestety objawy z miesiąca na miesiąc nasilały się, a pod koniec stycznia 2026 roku nagle pojawił się zez lewego oka.
Lekarze natychmiast zlecili tomografię głowy – wynik był druzgocący. W tylnej części mózgu Piotrusia znaleziono guza. Diagnoza: medulloblastoma IV stopnia.

Piotruś został skierowany do kliniki neurochirurgicznej, gdzie 19 lutego 2026 roku przeszedł operację mózgu – kraniotomię podpotyliczną z częściowym usunięciem guza. Badania histopatologiczne potwierdziły najgorsze: rdzeniak złośliwy (medulloblastoma), typ non-WNT/non-SHH, grupa 3 – jeden z bardziej agresywnych nowotworów mózgu u dzieci, zakwalifikowany do grupy wysokiego ryzyka.
Na szczęście – badanie płynu mózgowo-rdzeniowego nie wykazało komórek nowotworowych, a rezonans kręgosłupa nie ujawnił przerzutów. To daje nadzieję.
Trwa intensywna chemioterapia. Piotruś jest obecnie pod opieką Kliniki Onkologii, gdzie przeszedł już pierwszą kurację chemioterapii (schemat ICE – intensywny protokół dla dzieci wysokiego ryzyka). Po leczeniu doszło do silnej anemii – konieczne było przetoczenie krwi.

Piotruś zmaga się z odległymi skutkami operacji: zezem, podwójnym widzeniem, zaburzeniami równowagi i niedowładem mięśni twarzy. Czeka go jeszcze wiele miesięcy leczenia, a potem długa rehabilitacja. Ma wszczepiony port centralny, regularnie jeździ na badania kontrolne i chemioterapię. Jego mały organizm walczy z całych sił.
Każda złotówka ma znaczenie Leczenie i rehabilitacja Piotrusia to ogromne koszty. Specjalistyczna opieka, leki, rehabilitacja neurologiczna, wsparcie psychologiczne dla całej rodziny. Szpital, w którym leczony jest Piotruś, znajduje się około 200 kilometrów od domu rodziny. Każdy wyjazd na chemioterapię, każde badanie kontrolne, każdy rezonans – to kolejne kilometry, e godziny w samochodzie, kolejne koszty. A takich wyjazdów przed Piotrusiem są dziesiątki. Poświęcamy całe nasze życie wszystko, żeby być przy swoim synku. Prosimy Cię – pomóż Piotrusiowi wrócić do zdrowia.
Każde wsparcie, nawet najmniejsze, przybliża go do wyzdrowienia. Udostępnij tę zbiórkę znajomym, w mediach społecznościowych, w pracy, w szkole. To nic nie kosztuje, a może uratować życie.
Rodzice
- Wpłata anonimowa100 zł
Zdrowiej Piotruś 😘 Julia i Kacperek
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- A.Z.100 zł