Piotr Neugebauer - zdjęcie główne

Wspaniały mąż i troskliwy tata walczy o życie❗️BŁAGAMY Was o pomoc❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr Neugebauer, 50 lat
Kutno, łódzkie
Nowotwór złośliwy żołądka
Rozpoczęcie: 30 stycznia 2025
Zakończenie: 8 kwietnia 2025
14 571 zł(11,41%)
Wsparło 171 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr Neugebauer, 50 lat
Kutno, łódzkie
Nowotwór złośliwy żołądka
Rozpoczęcie: 30 stycznia 2025
Zakończenie: 8 kwietnia 2025

Opis zbiórki

Byliśmy już prawie pewni, że nic nie jest w stanie pomóc tacie, a nowotwór nam go odbierze... Na szczęście pojawiło się światełko w tunelu! Szansa na ratunek jest na wyciągnięcie ręki! Niestety, kosztuje ponad sto tysięcy złotych…

Tata przez lata był okazem zdrowia. Zawsze uśmiechnięty i życzliwy, pomagał każdemu, kto potrzebował wsparcia. Przez dwadzieścia pięć lat honorowo oddawał krew. Był i jest dla nas ogromnym autorytetem. Bardzo go kochamy.

W czerwcu 2023 roku nasze życie runęło jak domek z kart. To właśnie wtedy usłyszeliśmy tragiczną diagnozę – u taty zdiagnozowano raka.

Musiał przejść przez wycieńczająca chemioterapię, a ze względu na umiejscowienie nowotworu, lekarze zadecydowali o żywieniu pozajelitowym. Guz uniemożliwiał mu jedzenie.

W tym samym roku, w październiku, tacie wycięto przełyk oraz część zaatakowanego przez nowotwór żołądka. Operacja się udała. Byliśmy dobrej myśli, dopóki równo rok od operacji tata znów trafił do szpitala. Zaczęło się od zaników pamięci i dezorientacji. Badania wykazały duży obrzęk mózgu, spowodowany licznymi zmianami w głowie. Okazało się, że guzy są nieoperacyjne. Dodatkowo, nowotwór złośliwy żołądka powrócił...

Tata zaczął radioterapię 20 grudnia 2024 roku. Tydzień po serii naświetlań zaczął bardzo źle się czuć i stracił przytomność. Przez trzy dni nie było z nim kontaktu. Dostał pilne skierowanie do hospicjum, a po kolejnych badaniach dowiedzieliśmy się, że wszelkie dostępne formy leczenia nie przyniosą żadnych pozytywnych rezultatów…

Na moment straciliśmy nadzieję, ale stale szukaliśmy ratunku. Na całe szczęście znaleźliśmy wyjście z tej trudnej sytuacji – nierefundowane leczenie wlewami, których koszt to około dziesięć tysięcy złotych miesięcznie.

Wierzymy, że tata wróci do zdrowia, jednak czeka nas zacięta walka. Musimy zmierzyć się z ogromnymi kosztami, by uratować tatę przed tym, co najgorsze… Bardzo prosimy o pomoc i udostępnienie. Wasz gest może przyczynić się do ocalenia życia najważniejszej dla nas osoby!

Dzieci Natalia i Damian oraz żona Ania

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Damian
    Damian
    Udostępnij
    200 zł

    Totalna Biologia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Krzysztof
    Krzysztof
    Udostępnij
    200 zł

    Trzymaj się, nie poddawaj się

  • Anioł Łukasz
    Anioł Łukasz
    Udostępnij
    1000 zł

    Walcz. Masz dla kogo.

  • Kazimierz K
    Kazimierz K
    Udostępnij
    200 zł