Piotr Otta - zdjęcie główne

Proszę, podarujcie mi jeszcze czas z rodziną…

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup specjalistycznej żywności, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Piotr Otta, 59 lat
Kutno, łódzkie
Zaawansowany rak gruczołowy płuca lewego z licznymi przerzutami, miażdżyca
Rozpoczęcie: 1 września 2023
Zakończenie: 2 kwietnia 2024
16 169 zł(69,08%)
Wsparło 545 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup specjalistycznej żywności, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Piotr Otta, 59 lat
Kutno, łódzkie
Zaawansowany rak gruczołowy płuca lewego z licznymi przerzutami, miażdżyca
Rozpoczęcie: 1 września 2023
Zakończenie: 2 kwietnia 2024

Aktualizacje

  • Pomoc dalej PILNIE potrzebna❗️

    Aktualnie Piotr przebywa w Niemczech. Jest pod opieką paliatywną. Ma zmienione leki, ponieważ te, które przyjmował w Polsce, były źle ustawione.

    Jest i nadal będzie cewnikowany. Stan jego zdrowia niestety nie rokuje dobrze. Lewe płuco przestaje działać i czekamy na dokładne badania.

    Nadal z całego serca prosimy o pomoc, bo pomimo że mąż ma najlepsze wsparcie ze strony opieki paliatywnej, darmowe leki i sprzęt medyczny, potrzebujemy na inne środki medyczne, maści na atopową skórę, sprzęt rehabilitacyjny, środki medyczne np. mokre chusteczki dla dorosłych...

    Czasu Piotrowi już zostało mało, ale opieka dba o komfort fizyczny i psychiczny. Jesteśmy razem, wspieram go i nie daję się najgorszym myślom o tym, co nieubłaganie nas czeka.

    Rodzina

  • Walka trwa, a potrzeby Piotra ciągle rosną! Pomocy!

    Dziękuję za dotychczasowe wsparcie mojego męża! Teraz potrzebujemy Was jeszcze bardziej. Wyjeżdżamy do Niemiec w celu podjęcia dalszego leczenia. W Polsce wyczerpaliśmy już wszystkie opcje... 

    Piotr walczy dzielnie i ma dużo kibiców w tej walce. Nie zamierzamy się poddać! Koszty są jednak ogromne!

    Transport do Niemiec będzie kosztował 5 tysięcy złotych. Potrzebujemy również pieniędzy na specjalistyczny wózek elektryczny. Otrzymaliśmy refundację z NFZ, która wynosi 5 tysięcy, do wózka nadal brakuje jednak około 12 tysięcy.

    Życie z tym wózkiem byłoby dla Piotra dużo łatwiejsze. Byłby bardziej samodzielny, co pozytywnie wpłynęłoby na jego samopoczucie.

    Bardzo proszę o wsparcie dla Piotra! Każda wpłata, czy udostępnienie jest na wagę złota! Wierzę, że otworzycie swoje serca!

    Rodzina

Opis zbiórki

Walka ze śmiertelną chorobą nie jest łatwa. Trudno przychodzi mi także proszenie o pomoc. Niektórych z Was dobrze znam, niektórych tylko z widzenia, a jeszcze innych nigdy nie spotkałem i pewnie nigdy nie poznam. Pokornie staję jednak przed Wami i proszę o pomoc w uratowaniu życia. 

Moja ukochana żona i 6-letnia córeczka bardzo mnie potrzebują. To dla nich każdego dnia wygrzebuję resztki siły. Jestem wdzięczny, że los obdarzył mnie tak cudowną rodziną. 

Choruję na nowotwór płuca lewego w IV stadium z przerzutami odległymi do nadnercza prawego, kości i węzłów chłonnych. Od 4. miesięcy cierpię także na kacheksję, czyli zespół wyniszczenia nowotworowego! 

Piotr Otta

Choroba i leczenie doszczętnie osłabiły i wycieńczyły mój organizm, a moje organy coraz gorzej pracują… Nie chcę jednak iść do hospicjum – ta myśl mnie po prostu przeraża, a rozłąka z żoną i córką odbiera mi dech w piersiach!

Moja ukochana żona opiekuje się mną i otacza jak najlepszą opieką. Wiem, że jest jej niezwykle ciężko, ale miłość do mnie sprawia, że w ogóle tego nie okazuje. Ona jest taka dzielna!

Sytuacja jest jednak poważna i pojawiają się kolejne komplikacje. Ostatnio zdiagnozowano zator płuc, zakrzepicę oraz miażdżycę. Znowu trafiłem do szpitala... 

Choroba, oprócz mojego zdrowia, zabrała także nasze oszczędności. Już teraz brakuje nam środków na moje leczenie… Pragnę jeszcze żyć – dla żony i naszej małej córeczki. To one nadają sens wszystkiemu i wiem, że jestem dla nich bardzo ważny. 

Dlatego ze łzami w oczach błagam Was o pomoc. Proszę, podarujcie mi jeszcze czas z rodziną…

Piotr

Wybierz zakładkę
Sortuj według