
Tata czwórki dzieci walczy z nowotworem❗️Potrzebna pomoc❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Chciałbym żyć, dlatego muszę kontynuować leczenie nowotworu! POMÓŻ MI!
Witajcie drodzy Darczyńcy, wracam z nowymi informacjami! 12 marca 2025 r. podczas wizyty na oddziale chemii otrzymałem wyniki TK klatki piersiowej jamy brzusznej oraz miednicy z dnia 26 luty 2025 r.
Choroba nowotworowa stoi w miejscu, co oznacza, że nie ma dalszych przerzutów! A to już jest wielki sukces! Niestety na tym dobre wieści się kończą...
W segmencie 10 płuca lewego pojawił się mały guzek o wielkości 4 mm, mam nadzieję, że nie będzie się on rozrastał...
Nadal przyjmuję chemię w tabletkach, jest to już jej 11. cykl... Proszę Was kochani Darczyńcy o dalsze wsparcie i modlitwę za mnie, abym mógł zbierać siły na walkę z tą okrutną chorobą.
Zależy mi, by kontynuować leczenie nowotworu, ponieważ nasz domowy budżet został mocno nadszarpnięty. Wyjazdy na oddział chemii dziennej w obie strony to bardzo duży koszt. Do wydatków należą też leki dodatkowo zlecone przez onkologa, które nie są refundowane.
Proszę Was o każdą formę pomocy, która ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Bez Was jest mi naprawdę ciężko. Chciałbym żyć tak długo, ile starczy mi sił i walki!
Piotr
Nowotwór nie zamierza odpuścić❗️Pomocy❗️
Kochani darczyńcy,
chcę Was poinformować, że choroba nowotworowa u mnie stoi w miejscu. Nie jest gorzej, ale też nie jest lepiej. Guzki na płucach zmniejszyły się o 22 mm z 34 mm, na nerce o 40 mm ze 120 mm.

Nadal jestem pod kontrolą onkologiczna, biorę chemię w tabletkach, co miesiąc jeżdżę na oddział chemii dziennej robić wyniki. Dojazdy, suplementy diety, leki, które biorę codziennie, wyczerpały nasz budżet domowy, ponieważ choroba nie odpuszcza. Jestem ogromnie wyczerpany jej skutkami i, proszę, trzymajcie kciuki, żeby wyniki po ostatniej kontroli były dobre.
Proszę o wsparcie. Będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc, która pozwoli mi dalej walczyć z chorobą i już teraz z całego serca dziękuję za każdy gest.
Piotr
Złe wieści❗️Nowotwór nie ma litości❗️
Mój stan się pogarsza. Nowotwór wchodzi do serca i są zmiany na płucach!
Niestety kardiochirurg nie może mnie operować ze względu na powikłania, które mogłyby nastąpić podczas operacji żyły głównej idącej do serca. Groziłaby mi zatorowość płucna...
Leczenie immunoterapią zostało przerwane i zakończone 18 kwietnia tego roku i rozpocznie się druga linia leczenia w postaci tabletek. Po konsultacji z kardiochirurgiem okaże się, czy są szanse, by mi pomogli.
Proszę o modlitwę za mnie, by wydarzył się cud w leczeniu. Dziękuję za wszelkie słowa otuchy i pomocy w zakresie leczenia na zakup leków i dojazdy na leczenie nowotworów. Jeśli są ludzie o dobrych sercach, którzy wciąż chcieliby mnie wesprzeć, będę wdzięczny z całego serca.
Piotr
Opis zbiórki
W sierpniu 2023 roku nasze życie zostało nagle przewrócone do góry nogami, kiedy mój ukochany mąż Piotrek został dotknięty potworną diagnozą złośliwego nowotworu mózgu, nerki i płuc. Gwałtowny sztorm przetoczył się przez nasze szczęśliwe życie, zostawiając nas z uczuciem bezsilności i strachu przed nieznanym.
Codziennie stawiamy czoła nowej rzeczywistości. Nowotwór jest nieoperacyjny i jedyną nadzieją jest na razie immunoterapia. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość, ale nie tracimy nadziei. Mąż walczy dla nas wszystkich, zwłaszcza dla naszych dzieci, które są bezsilne w obliczu choroby rodzica.

Ale walka z tą chorobą to nie tylko walka o życie, to także bój z finansowym kataklizmem. Nasze środki są wyczerpane, a koszty leczenia są przytłaczające. Immunoterapia na szczęście jest refundowana, ale wszystko inne – leki, dojazdy, badania… Spoczywają już na nas. Mąż nie jest już w stanie pracować, a ja musiałam zrezygnować z pracy, aby być przy nim i dzieciach.
Przez każdy dzień immunoterapii, przez każdą chwilę trzymania się za ręce, przez łzy i uściski dzieci – proszę Was o wsparcie. Każdy gest, każda pomoc finansowa, każda modlitwa, ma znaczenie. Razem, z Waszą pomocą, mamy szansę pokonać to piekło, które wtargnęło do naszego życia.
Elżbieta, żona
171 zł- Wpłata anonimowa100 zł
- 50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Kamil K10 zł
- Wpłata anonimowaX zł