Piotr Rokicki - zdjęcie główne

Jestem mężem i ojcem czwórki dzieci – chcę żyć❗️Pomóż mi walczyć z nowotworem❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr Rokicki, 48 lat
Pasłęk, warmińsko-mazurskie
Wtórny nowotwór złośliwy mózgu i opon mózgowych, nowotwór złośliwy nerki, przerzuty do ośrodkowego układu nerwowego i płuc - progresja choroby, torbiel okolicy szyi, cukrzyca typu II, stan po zawale serca
Rozpoczęcie: 6 maja 2025
Zakończenie: 12 maja 2025
21 327 zł(100,23%)
Wsparło 31 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr Rokicki, 48 lat
Pasłęk, warmińsko-mazurskie
Wtórny nowotwór złośliwy mózgu i opon mózgowych, nowotwór złośliwy nerki, przerzuty do ośrodkowego układu nerwowego i płuc - progresja choroby, torbiel okolicy szyi, cukrzyca typu II, stan po zawale serca
Rozpoczęcie: 6 maja 2025
Zakończenie: 12 maja 2025

Opis zbiórki

Najtrudniejsza wcale nie jest sama diagnoza – pogodziłem się już z tym, że jestem chory. Najgorsze były słowa, które później usłyszałem od lekarzy „nowotwór nieoperacyjny”... Marzę o jednym: chciałbym jeszcze żyć i cieszyć się codziennością z rodziną – moją ukochaną żoną i czwórką dzieci. Proszę Was o pomoc w walce!

W sierpniu 2023 roku nasze życie przewróciło się do góry nogami, kiedy dowiedziałem się, że choruję na złośliwy nowotwór. Pierwotnym ogniskiem nowotworu jest nerka, jednak zainfekowane zostały kolejne organy – mózg, płuca, ośrodkowy układ nerwowy… 

Piotr Rokicki

Niestety, ze względu na możliwe niebezpieczne powikłania, nowotwór jest nieoperacyjny i jedyną nadzieją jest na razie immunoterapia. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale nie tracę nadziei. Największym wsparciem i motywacją są dla mnie dzieci i żona Elżbieta. Liczy się też każde słowo otuchy ze strony znajomych! 

Piotr Rokicki

Jestem w trakcie chemioterapii – to już kilkanaście cykli... Chemia jest refundowana, jednak muszę także przyjmować leki nierefundowane oraz pokrywać wszystkie wydatki związane z dodatkowymi badaniami i dojazdami. Leczenie jest bardzo wycieńczające – zmagam się z problemami ze strony układu pokarmowego i osłabieniem. Co gorsza, nasza sytuacja finansowa jest bardzo trudna…

Kochani, wierzę w Waszą dobroć i wrażliwe serca! Dziękuję Wam za każdą, choćby najmniejszą formę pomocy w leczeniu. Każdy gest, każda pomoc finansowa, każda modlitwa, ma znaczenie. Razem z Wami mam szansę pokonać piekło, które wtargnęło do naszego życia!

Piotrek

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    15 zł