Pilne!
Piotr Świerkowski - zdjęcie główne

Nowotwór zabija Piotra! Potrzebna pilna pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc w opłaceniu rachunków

Organizator zbiórki:
Piotr Świerkowski, 50 lat
Gdańsk, pomorskie
Nowotwór złośliwy tarczycy - chłoniak linii B o wysokim stopniu złośliwości, choroba Hashimoto, cukrzyca typu 1, hipercholesterolemia, stan po urazie czaszki, padaczka pourazowa, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2024
Zakończenie: 18 marca 2026
9400 zł(29,45%)
Brakuje 22 515 zł
WesprzyjWsparło 115 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0585950
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0585950 Piotr
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Piotrowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc w opłaceniu rachunków

Organizator zbiórki:
Piotr Świerkowski, 50 lat
Gdańsk, pomorskie
Nowotwór złośliwy tarczycy - chłoniak linii B o wysokim stopniu złośliwości, choroba Hashimoto, cukrzyca typu 1, hipercholesterolemia, stan po urazie czaszki, padaczka pourazowa, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2024
Zakończenie: 18 marca 2026

Opis zbiórki

Zgrubienie, które wyczułem na mojej szyi, okazało się złośliwym nowotworem tarczycy! Choroba sieje w moim organizmie spustoszenie. Błagam o pomoc!

Zła passa zaczęła się już jedenaście lat temu. Podczas powrotu do domu niespodziewanie straciłem przytomność i uderzyłem głową o krawężnik. Kiedy się ocknąłem, wydawało mi się, że wszystko jest w porządku. Po kilku dniach nasilających się zaburzeń pamięci i koncentracji, za namową partnerki, postanowiłem udać się do szpitala.

Okazało się, że wskutek uderzenia doznałem mocnego urazu czaszki. Mój stan był tragiczny! Gdybym poczekał jeszcze kilka dni, mógłbym umrzeć… Powodem utraty przytomności była cukrzyca! Nie miałem wcześniej pojęcia, że na nią choruję!

Wypadek uczynił mnie osobą z niepełnosprawnością. Musiałem na nowo uczyć się mówić i czytać. Były to bardzo ciężkie chwile. Mam wielkie szczęście, że jestem na świecie…

Od tego czasu muszę kontrolować poziom cukru oraz brać leki na padaczkę pourazową. Bez nich dostaję silnych napadów drgawek, które zagrażają mojemu życiu. Myślałem, że wszystko, co złe, już za mną… Musi przecież istnieć jakiś limit nieszczęść… Niestety, w styczniu 2024 roku, sprawy na nowo przybrały tragiczny obrót.

W moim organizmie zdiagnozowano złośliwy nowotwór tarczycy! W obecnym stanie organ jest nieoperacyjny. Guz jest tak duży, że utrudnia mi przełykanie. Lekarze próbują zniszczyć go chemią, po której bardzo źle się czuję… Dalsze leczenie i rehabilitacja wiążą się z ogromnymi kosztami, na których pokrycie nie mogę sobie pozwolić…

Chcę być zdrowy. Wiem, że muszę walczyć. Mam dla kogo żyć. Moja rodzina bardzo się o mnie martwi. Codziennie chcę się obudzić z tego okropnego koszmaru…

Proszę, jeśli tylko jesteś w stanie podarować mi szansę na powrót do zdrowia, będę za to niesamowicie wdzięczny! Jesteś moją ostatnią nadzieją. Brak odpowiedniego działania jest wyrokiem na moje życie. Pomóż mi pokonać nowotwór. Proszę!

Piotr

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Urszula
    Urszula
    Udostępnij
    36 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Z Panem Bogiem i Maryją wszystko jest możliwe...
    Z Panem Bogiem i Maryją wszystko jest możliwe...
    Udostępnij
    25 zł

    uda Ci się tylko się módl do Boga

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Mateusz W
    Mateusz W
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł