

Nowotwór zabija Piotra! Potrzebna pilna pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc w opłaceniu rachunków
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc w opłaceniu rachunków
Opis zbiórki
Zgrubienie, które wyczułem na mojej szyi, okazało się złośliwym nowotworem tarczycy! Choroba sieje w moim organizmie spustoszenie. Błagam o pomoc!
Zła passa zaczęła się już jedenaście lat temu. Podczas powrotu do domu niespodziewanie straciłem przytomność i uderzyłem głową o krawężnik. Kiedy się ocknąłem, wydawało mi się, że wszystko jest w porządku. Po kilku dniach nasilających się zaburzeń pamięci i koncentracji, za namową partnerki, postanowiłem udać się do szpitala.
Okazało się, że wskutek uderzenia doznałem mocnego urazu czaszki. Mój stan był tragiczny! Gdybym poczekał jeszcze kilka dni, mógłbym umrzeć… Powodem utraty przytomności była cukrzyca! Nie miałem wcześniej pojęcia, że na nią choruję!
Wypadek uczynił mnie osobą z niepełnosprawnością. Musiałem na nowo uczyć się mówić i czytać. Były to bardzo ciężkie chwile. Mam wielkie szczęście, że jestem na świecie…
Od tego czasu muszę kontrolować poziom cukru oraz brać leki na padaczkę pourazową. Bez nich dostaję silnych napadów drgawek, które zagrażają mojemu życiu. Myślałem, że wszystko, co złe, już za mną… Musi przecież istnieć jakiś limit nieszczęść… Niestety, w styczniu 2024 roku, sprawy na nowo przybrały tragiczny obrót.
W moim organizmie zdiagnozowano złośliwy nowotwór tarczycy! W obecnym stanie organ jest nieoperacyjny. Guz jest tak duży, że utrudnia mi przełykanie. Lekarze próbują zniszczyć go chemią, po której bardzo źle się czuję… Dalsze leczenie i rehabilitacja wiążą się z ogromnymi kosztami, na których pokrycie nie mogę sobie pozwolić…
Chcę być zdrowy. Wiem, że muszę walczyć. Mam dla kogo żyć. Moja rodzina bardzo się o mnie martwi. Codziennie chcę się obudzić z tego okropnego koszmaru…
Proszę, jeśli tylko jesteś w stanie podarować mi szansę na powrót do zdrowia, będę za to niesamowicie wdzięczny! Jesteś moją ostatnią nadzieją. Brak odpowiedniego działania jest wyrokiem na moje życie. Pomóż mi pokonać nowotwór. Proszę!
Piotr
- 36 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Z Panem Bogiem i Maryją wszystko jest możliwe...25 zł
uda Ci się tylko się módl do Boga
- Wpłata anonimowa20 zł
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
- Mateusz W10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł