Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Piotrek cudem przeżył wypadek. Teraz potrzebuje cudu, żeby wrócić do zdrowia!

Piotr Diak

Piotrek cudem przeżył wypadek. Teraz potrzebuje cudu, żeby wrócić do zdrowia!

42 426,46 zł ( 38,05% )
Do końca: 4 dni Brakuje: 69 063,54 zł
Wsparło 940 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0155853
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

4-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Piotr Diak, 26 lat
Ruszów, dolnośląskie
Stan po wypadku komunikacyjnym - rozlany uraz mózgu, ostra niewydolność oddechowa i krążeniowa
Rozpoczęcie: 20 Października 2021
Zakończenie: 21 Stycznia 2022

Opis zbiórki

Piotrek ma zaledwie 26 lat, a dziś walczy o życie po strasznym wypadku, w którym ucierpiał, podróżując jako pasażer. Mój brat miał tak wiele planów i marzeń, których nie zdążył zrealizować… Walka o jego zdrowie to ogromne koszty, a mojej rodziny na to nie stać. Z całego serca proszę o pomoc…

Piotrek jest najmłodszy z całej naszej piątki rodzeństwa. Zawsze czułam się za niego odpowiedzialna. Gdy był dzieckiem, opiekowałam się nim, pilnowałam, by zjadł, by ciepło się ubrał… Przecież jeszcze tamtego dnia zawiozłam mu pierogi, przywitaliśmy się, rozmawialiśmy. To po prostu niemożliwe, że teraz leży w szpitalu, w takim stanie...

Piotr Diak

Gdy sąsiad przybiegł do nas powiedzieć, co się stało, poczułam, jak nogi się pode mną uginają. Nie mogę wziąć oddechu. Okazało się, że auto, którym podróżował, znalazło się w rowie i że Piotrek żyje, ale jak stan jest bardzo poważny. Gdy zobaczyłam pojazd, z którego wyciągnięto mojego, brata dziękowałam Bogu, że przeżył. To był cud…

Ale to dopiero początek. Piotrek doznał rozległego urazu głowy. Nie jest tajemnicą, że po tak ciężkim urazie będzie potrzebował wielu godzin rehabilitacji. Bardzo kosztownej rehabilitacji, która może pomóc mu odzyskać sprawność.  

Piotr Diak

To bardzo silny chłopak, wiem, że będzie walczył. Wiem, znam go. To jest też niezwykle wrażliwy człowiek, zawsze pomocny, empatyczny, delikatny… Tworzy własną muzykę, piszę do niej teksty, nagrywa. To jego bardzo wielka pasja i na tym polu chciał się rozwijać. On miał tak wiele planów, tak wiele w nim życia było. A dziś oddałabym wszystko, by do mnie mrugnął, powiedział, że wie, że słyszy, że wszystko będzie dobrze... 

Bardzo się boje, że nie dam rady zebrać takich pieniędzy, by pomóc Piotrkowi. Dlatego proszę o pomoc. Pomóżcie mi o niego walczyć. 

Agnieszka, siostra Piotrka

42 426,46 zł ( 38,05% )
Do końca: 4 dni Brakuje: 69 063,54 zł
Wsparło 940 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0155853
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki