Piotr Nowak - zdjęcie główne

Wypadek przerwał plany i marzenia Piotrka, ale nie zabrał życia!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr Nowak, 23 lata
Sieradz, łódzkie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 28 stycznia 2022
Zakończenie: 6 kwietnia 2023
19 112 zł
Wsparło 527 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr Nowak, 23 lata
Sieradz, łódzkie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 28 stycznia 2022
Zakończenie: 6 kwietnia 2023

Z wielkim smutkiem i żalem informujemy o odejściu Piotrka. 

Jesteśmy przekonani, że jest już w miejscu, w którym nie ma cierpienia i bólu, nie ma smutku i chorób...

Życzymy rodzinie i najbliższym wiele sił na najbliższy czas. 

 

Fundacja Siepomaga 

Opis zbiórki

Piotrek jest naszym jedynym dzieckiem, oczkiem w głowie. Zawsze aktywny i uśmiechnięty. Wszędzie go pełno. Przed wypadkiem miał plany i marzenia na przyszłość. Był ciekawy świata, lubił literaturą fantasy, chciał zwiedzać tajemnicze miejsca i przywracać nowe życie starym samochodom. Pełen nietuzinkowych pasji, radości i energii... Dziś walczy o powrót do życia. 

Piotr nigdy nie sprawiał żadnych problemów wychowawczych. Dlatego zamarłam, kiedy odbierając telefon usłyszałam głos policjanta. Dzwonił, aby poinformować mnie, że syn miał wypadek... Nigdy nie zapomnę tego momentu. Nogi się pode mną ugięły i w jednej chwili posypało się całe nasze dotychczasowe życie... 

Piotr jechał jako pasażer, samochód uderzył w drzewo. Jego kolega, który był kierowcą nie przeżył wypadku, a syn razem z innym kolegą trafili do szpitala.

Niestety, stan syna był krytyczny. Jego życie było zagrożone, dlatego specjaliści robili wszystko co w ich mocy, aby go uratować. Konieczne było przeprowadzenie wielu operacji i skomplikowanych zabiegów ratujących życie.

Piotr miał wiele szczęścia – przeżył. Jednak uderzenie podczas wypadku było tak silne, że syn doznał licznych obrażeń wewnętrznych oraz wielokrotnych złamań. Jego czaszka praktycznie w całości była połamana, a mózg doznał poważnego urazu... 

Piotr Nowak

Obecnie, od tego tragicznego wydarzenia dzielą nas dwa miesiące ciężkiej walki. Piotrek jest przytomny, jednak nie może mówić. Podnosi rękę, przymyka oczy potakując, że słyszy najbliższych - to nasza jedyna forma kontaktu. Niestety, jego oddech wciąż jest wspomagany mechanicznie, a jedzenie podawane przez sondę.

Wiemy, że jedyną szansą, aby Piotr mógł odzyskać zdrowie i sprawność jest specjalistyczna rehabilitacja neurologiczna. Niestety, na ten moment określono go jako pacjenta nierokującego, więc państwowy system ochrony zdrowia nie chce nam pomóc... To dla nas - rodziców coś strasznego. Bardzo kochamy Piotrusia i nieustannie wierzymy w jego powrót do zdrowia. 

Nasz syn jest młody i silny. Już niejednokrotnie pokazał nam jak bardzo chce żyć. Zaraz po wypadku lekarze przeczuwali, że Piotrek nie przeżyje najbliższej doby! Jednak mijały godziny, a za chwilę dni, a on ciągle był z nami. To cud! Syn zawsze kochał życie i czerpał z niego garściami. Uciekł z objęć śmierci i się nie poddał. Dlatego teraz my – musimy zrobić wszystko, aby mu pomóc.  

Przed nim całe życie. Jako matka nie mogę pozwolić na to, by spędził je uwięziony we własnym ciele.... Powrót do normalności jest mu w stanie dać jedynie dalsze leczenie i rehabilitacja. Niestety, koszty są ogromne i znacznie przekraczają nasze możliwości... Dlatego nie pozostaje mi nic innego, jak prosić ludzi dobrej woli o wsparcie. 

Błagam, daj nam nadzieję! 

Rodzice Piotrka

 

Wpłaty

Sortuj według