Przygotowania na kolejną turę ze Swardnieniem Rozsianym.

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Niestety Stwardnienie Rozsiane już dawno zabrało mi część mojego tatusia i pewnie nigdy nie odda. Jednak nadal walczymy!
Teraz wkraczamy na nowe tereny wroga, bo choroba przeszła w kolejną fazę ataku, fachowo nazwaną postacią wtórnie postępującą. Uzbrojeni w laskę, masaże, rehabilitację domową oraz leki dawaliśmy jakoś radę. Niestety leki przestały działać i jesteśmy na straconej pozycji.
Jest jeszcze jedna linia obrony, ale na razie mało dostępna. W tym miejscu potrzebujemy Was, jako naszej Armii. Rok leczenia taty kosztuje ponad 70 tys. złotych i w tej chwili jest tylko jeden lek, który może pomóc mojemu tacie. Niestety w Polsce jest on nie refundowany, dlatego bardzo potrzebujemy waszego wsparcia.
Wiem, że jest Was wielu, dajcie o sobie znać, pozwólcie nam jeszcze nacieszyć się sobą.
Dziękujemy ❤️
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Niestety Stwardnienie Rozsiane już dawno zabrało mi część mojego tatusia i pewnie nigdy nie odda. Jednak nadal walczymy!
Teraz wkraczamy na nowe tereny wroga, bo choroba przeszła w kolejną fazę ataku, fachowo nazwaną postacią wtórnie postępującą. Uzbrojeni w laskę, masaże, rehabilitację domową oraz leki dawaliśmy jakoś radę. Niestety leki przestały działać i jesteśmy na straconej pozycji.
Jest jeszcze jedna linia obrony, ale na razie mało dostępna. W tym miejscu potrzebujemy Was, jako naszej Armii. Rok leczenia taty kosztuje ponad 70 tys. złotych i w tej chwili jest tylko jeden lek, który może pomóc mojemu tacie. Niestety w Polsce jest on nie refundowany, dlatego bardzo potrzebujemy waszego wsparcia.
Wiem, że jest Was wielu, dajcie o sobie znać, pozwólcie nam jeszcze nacieszyć się sobą.
Dziękujemy ❤️
Wpłaty
- Wero100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- maks-buczkowska@wp.pl20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł