Zbiórka zakończona
Piotruś Kulesza - zdjęcie główne

Walczę o swoje zdrowie, by zadbać o jego❗️Proszę o pomoc❗️

Cel zbiórki: Zakup pompy insulinowej

Organizator zbiórki:
Piotruś Kulesza, 4 latka
Gorzów Wielkopolski, lubuskie
Autyzm dziecięcy, całościowe zaburzenia rozwojowe, osłabienie siły mięśniowej, stopy płaśko-koślawe, hiperaktywność
Rozpoczęcie: 2 kwietnia 2025
Zakończenie: 6 czerwca 2025
5402 zł(25,39%)
Wsparło 45 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0739581 Kulesza

Cel zbiórki: Zakup pompy insulinowej

Organizator zbiórki:
Piotruś Kulesza, 4 latka
Gorzów Wielkopolski, lubuskie
Autyzm dziecięcy, całościowe zaburzenia rozwojowe, osłabienie siły mięśniowej, stopy płaśko-koślawe, hiperaktywność
Rozpoczęcie: 2 kwietnia 2025
Zakończenie: 6 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! Dziękuję! 

Jesteście NIESAMOWICI 💚 Dzięki Waszej pomocy zakupiłam pompę insulinową, która znacznie ułatwi mi codzienne funkcjonowanie i opiekę nad synkiem. 

Jestem wam przeogromnie wdzięczna! 

Magda

Opis zbiórki

Moja historia z cukrzycą typu 1 zaczęła się w 2020 roku, kiedy miałam 28 lat. Ale dziwne objawy miałam już od dłuższego czasu – częstomocz, ogromna senność, zwłaszcza po posiłku, zaburzenia widzenia czy nagłe napady głodu przy większym wysiłku. 

Zbadałam poziom cukru glukometrem pożyczonym od taty, który cierpi na cukrzycę typu 2. Po kilku sekundach wynik wyszedł około 300. Myślałam, że może urządzenie jest zepsute albo przekłamuje. Ale następnego dnia powtórzyłam pomiar na czczo i wynik wskazywał 411! Przerażona i pełna obaw zaczęłam działać. Po pierwszej wizycie u diabetologa otrzymałam natychmiast skierowanie do szpitala. W sercu miałam nadzieję, że to chwilowe i cukier wróci do normy, ale na próżno. Diagnoza brzmiała – cukrzyca typu 1.

Piotr Kulesza

W tamtym momencie miałam wrażenie, że moje życie się dla mnie skończyło. Zastanawiałam się, czy poradzę sobie z takim obciążeniem, czy będę potrafiła dozować sobie odpowiednią ilość insuliny i wiedzieć, jak liczyć te wszystkie wymienniki węglowodanowe. Ze szpitala wyszłam, nie mając w sobie żadnej chęci do życia i tak naprawdę bez żadnej  większej wiedzy. Dano mi do ręki peny i kazano czytać książkę. Gdy cukry spadały poniżej 70, miałam wrażenie, że umieram. Drżały mi ręce, serce tłukło jak szalone oraz pojawiły się zawroty głowy…

Dziś moje życie z cukrzycą, to istny rollercoaster pełen powikłań. Pojawiła się polineuropatia cukrzycowa i zaburzenia rytmu serca. W obecnej chwili staram się o pompę, która działa w pętli zamkniętej i która mogłaby poprawić jakość mojego życia, gdy dodatkowo mój synek jest osobą niepełnosprawną – dzieckiem ze spectrum autyzmu. Wymaga szczególnej opieki, a moja choroba tego nie ułatwia. Dlatego staram się o fundusze na nowoczesną pompę insulinową, której zadaniem jest podawanie do organizmu maleńkich dawek insuliny przez całą dobę. Ale niestety, jej kwota mocno przerasta mój budżet. 

Przy zaburzeniu mojego synka i przy moich problemach zdrowotnych jest naprawdę bardzo ciężko żyć i normalnie funkcjonować. Codzienne podawanie zastrzyków jest uciążliwe, no i trudno w ten sposób kontrolować chorobę. By żyć w miarę normalnie i stabilnie, potrzebuję właśnie tej pompy oraz Waszej pomocy. Każdy gest ma znaczenie i za każdy z całego serca bardzo dziękuję.

Magdalena

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Dziewczyno jesteś wielka, nie poddawaj się i walcz ❤️💪

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • mc
    mc
    Udostępnij
    100 zł
  • Monika Pietrucha
    Monika Pietrucha
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Piotruś Kulesza wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj