❗️Ostra białaczka chce zabić Danila. Pomóż ocalić małe życie!
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji
Aktualizacje
Danil potrzebuje pilnej pomocy❗️
Mój malutki synek niedawno skończył rok. Przeszedł już tak wiele, spędzając większość swojego życia w szpitalu... Dramat naszej rodziny cały czas trwa. Z jednej strony widzimy Danila w onkologicznym piekle, z drugiej naszych ukraińskich rodaków walczących o kraj...
__________24 lutego Danil miał przeszczep szpiku kostnego i obecnie musi być izolowany ze względu na występujące skutki uboczne. Gorączka, osłabienie organizmu, problemy ze skórą na nogach i policzkach. Leczenie będzie trwało długo, ponieważ liczba krwinek jest niska. Czekamy na wyniki badań...

Nasze leczenie zbiegło się z ostatnimi wydarzeniami w naszej rodzinnej Ukrainie. Wojna nie daje nam spokoju – tam są teraz nasi krewni, bliscy, walcząc o kraj!
Wiemy, że z naszego kraju nie otrzymamy w tym momencie żadnych środków, a za leczenie Danila trzeba zapłacić TERAZ! Dlatego możemy liczyć tylko na Was, prosząc o pomoc dla naszego synka! Musimy wygrać tę walkę o życie!
Czujemy dotyk śmierci na ramieniu... Błagamy o pomoc!
Mama
❗️Dramatyczna walka o życie... Danil umiera na moich oczach!
Błagam Was! Pomóżcie mi...
Danil gaśnie na moich oczach... Jego cierpienia przekracza wszelkie granice, a ja z dnia na dzień jestem coraz bardziej bezradna!
Specjaliści w Turcji podjęli decyzję o rozszerzeniu chemioterapii – poprzednia była za słaba i nie przynosiła efektów. Mamy czas do 15 lutego, by przygotować mojego synka do przeszczepu... Jeśli nie zdążymy zapłacić za jego leczenie, Danil po prostu umrze.

Moje maleństwo z każdym dnie staje się słabsze. Codziennie tulę go do snu i modlę się, by ta noc nie okazała się jego ostatnią...
Błagam, udostępnij mój dramatyczny apel i pomóż ratować Danila z objęć śmierci!
Mama
Nasz synek umiera... Ratunku!
Naszego synka zabija białaczka! Jego organizm jest wycieńczony... Boimy się, że Danil tego po prostu nie wytrzyma!
Pobrano szpik kostny. Wynik był dramatyczny... W szpiku jest 90% blastów. Oznacza to, że chemioterapia nie pomaga, a jedynym ratunkiem będzie przeszczep.

Był cień nadziei, że przeszczep nie będzie potrzebny. Niestety stan zdrowia pogorszył się na tyle, że nie mamy wyboru. Walczymy o każdy dzień, modlimy się, by chemia się przyjęła, by wszystko się udało!
Los okrutnie doświadcza mojego synka, a ja jestem całkowicie bezradna. Błagam, pomóż mi ratować to, co jeszcze do uratowania zostało!
Opis zbiórki
Żaden rodzic nie zasługuje na to, by usłyszeć, że jego dziecko ma śmiertelną chorobę, która może doprowadzić do najgorszego. Żaden rodzic nie powinien trzymać swojego dziecka w ramionach, zastanawiając się, czy znajdzie odpowiedni ratunek… Bezsilność rozdziera nasze serca. Czujemy rękę śmierci na ramieniu. Mimo to chcemy wierzyć, że Danil będzie zdrowy… Potrzebujemy pilnej pomocy!
Przez lata staraliśmy się o dziecko. Gdy już myśleliśmy, że nigdy nie uda nam się być rodzicami, ujrzeliśmy pozytywny wynik testu ciążowego. Łzy wzruszenia płynęły po naszych polikach. W kalendarzu odznaczaliśmy dni do porodu. Danil to nasz świąteczny prezent.

Dzień jego narodzin był tym, który wspomina się jako najszczęśliwszy w życiu. Nareszcie poczuliśmy, że nasza rodzina jest w komplecie. Dlaczego ta radość musiała trwać ta krótko? Dlaczego brutalna diagnoza musiała wbić nóż prosto w nasze serca?
Choroba tak szybko zabrała nam to, czym do tej pory mogliśmy się cieszyć. Gdy Danil miał 8 miesięcy trafił do szpitala, w którym okazało się, że zmaga się z ostrą białaczką limfoblastyczną... Według wyniku cytogenetyki białaczka jest wrodzona. Ta wiadomość wprowadziła w nasze życie chaos i niepewność o dalsze losy wyczekanego dziecka. Wszystko wywróciło się do góry nogami.

Każdego dnia obserwowaliśmy jego ból i cierpienia. Nie wiedzieliśmy, czy wykańcza go choroba, czy jest zmęczony od płaczu, wystraszony przez widok igieł wbijanych w jego małe rączki i sprzętów, które ratują życie.
Rozpoczęliśmy szaleńczą walkę w poszukiwaniu pomocy dla naszego synka. Klinika w Turcji zgodziła się przyjąć Danila. Jedyne co dzieli nas od ratunku to ogromna suma pieniędzy, jaką musimy zapłacić za leczenie…

Nie wyobrażamy sobie, by naszego maleństwo mogło zabraknąć. Wiemy, że przed nami jeszcze długa droga, czekanie w kolejkach na kolejne diagnozy. Jeszcze nie wiemy, czy będzie potrzebny przeszczep, jednak jednego jesteśmy pewni – że tureccy lekarze mogą pomóc Danilowi.
Sami jesteśmy bezsilni, jednak z Waszą pomocą nie ma rzeczy niemożliwych! Prosimy o każdą złotówkę, która sprawi, że nasz synek będzie małym zwycięzcą!
Mamy nadzieję na cud!
Rodzice

➤ Licytacje dla Danila (otwiera nową kartę)
––––––––––
➤ Tak wiele osób walczyło o życie Sergieja (otwiera nową kartę). Niestety, nie udało się go uratować.. Zebrane środki, decyzją rodziny, w części zostają przekazane dla Danila. To piękne uczczenie pamięci chłopca. Z całego serca dziękujemy za ten gest!
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Marlena Florczak19 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Danila