Zbiórka zakończona
Kasia Kruszniewska - zdjęcie główne

Aby Kasia mogła chodzić, wymaga nieustannej rehabilitacji. Prosimy o pomoc...

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Kasia Kruszniewska, 17 lat
Suwałki, podlaskie
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 4 czerwca 2020
Zakończenie: 4 września 2020
9010 zł(122,75%)
Wsparło 140 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0108175 Kasia

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Kasia Kruszniewska, 17 lat
Suwałki, podlaskie
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 4 czerwca 2020
Zakończenie: 4 września 2020

Rezultat zbiórki

Chcemy podziękować wszystkim osobom, wspaniałym ludziom o hojnym dobrym sercu za pomoc naszej Kasi! Dzięki tak szybkiemu uzbieraniu środków mogliśmy wyjechać na rehabilitację tak szybko.

Udało się to dzięki Wam, kochani. Brakuje słów, by podziękować za to, że Wasze serca otworzyły się dla nas. Podczas turnusu zajęć było bardzo dużo, Kasia mimo zmęczenia szła jak strzała i uśmiech nie schodził jej z twarzy.

Jeszcze raz najmocniej jak potrafimy DZIĘKUJĘMY!

Kasia Kruszniewska

Opis zbiórki

Kasia, choć nie wygląda, skończyła już 12 lat. Jest mała i drobna i – niestety – bardzo poważnie chora... Nigdy nie postawiła samodzielnie ani jednego kroku, ponieważ cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Walczymy o sprawność naszej córki z całych sił. Wierzę, że systematyczna rehabilitacja jest szansą Kasi na sprawność. Proszę, pomóż nam!

Dwa lata — tak długo, od dnia narodzin Kasi, żyliśmy w przekonaniu, że córka na nic poważnego nie choruje. Co prawda wzmożone napięcie mięśniowe, lekarz zdiagnozował w czwartym miesiącu życia, ale myślałam, że szybka rehabilitacja postawi Kasię na nogi. 

Kasia Kruszniewska

Od samego początku  moja córka wymaga mojej pomocy. Niedawno udało się przeprowadzić u Kasi fibrotomię, aby zmniejszyć spastykę rąk i nóg, a co za tym idzie pomóc jej zacząć chodzić. Sam zabieg jednak nie wystarczy – Kasia potrzebuje wielu godzin rehabilitacji, aby spastyka nie wróciła. Jeśli powróci, nastąpi koniec marzeń o samodzielnym chodzeniu Kasi...

W ostatnim czasie także mój mąż ciężko zachorował. Walka z chorobą córki i męża generuje ogromne koszty, przez co nie jesteśmy w stanie sami opłacić turnusu rehabilitacyjnego dla naszej córeczki.

Jako mama proszę Cię z całego serca, wesprzyj moją córeczkę i pomóż jej wyjechać na turnus. Cały czas czekam na dzień, kiedy będę mogła zobaczyć, jak Kasia stawia swój pierwszy samodzielny krok. 

Jola, mama Kasi

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj