Skarbonka

Podarujnadziejenazycie

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.


Mój syn walczy o życie❗️Białaczka nie odpuszcza - PILNIE potrzebna pomoc❗️
Kochani, 

od przeszczepu minął miesiąc. Początkowo byliśmy niesamowicie szczęśliwi, bo wyniki wykazywały znaczną poprawę stanu zdrowia.  

Niestety, nasza radość nie trwała zbyt długo.

Kilka dni temu u synka zdiagnozowano GVHD. Obecnie walczymy z nawracającą biegunką, wymiotami i zapaleniem spojówek. Na skórze pojawiała się rozległa wysypka, która powoduje niesamowity ból i tworzy głębokie rany. Niestety, maści i leki przeciwbólowe nie przynoszą już ukojenia... 

 

Obecnie lekarze robią wszystko co w ich mocy, aby stan naszego dziecka w końcu się ustabilizował – podają kroplówki, hormony, silne antybiotyki i zastrzyki... 

Niestety, Timo jest bardzo słaby, stracił apetyt i ciągle płacze. A ja, jego mama jestem zrozpaczona, nie umiem powstrzymać łez i brakuje mi sił... Ciągle zadaje sobie pytanie – czy nasze cierpienie kiedyś się skończy?

Jesteśmy zrozpaczeni, dlatego błagamy Was o pomoc. Syn potrzebuje dalszego specjalistycznego leczenia. Koszty jednak przerażają...

 

Każda nawet najmniejsza kwota pomoże ocalić naszego syna... Proszę, pomóż Timofijowi pokonać śmierć!

Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie. Nigdy tego nie zapomnimy i będziemy Wam wdzięczni do końca życia!

Wioletta Owczarczyk

Wioletta Owczarczyk

188 493 złCEL: 300 000 zł
Wsparły 5173 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0179978 Timofii


Mój syn walczy o życie❗️Białaczka nie odpuszcza - PILNIE potrzebna pomoc❗️
Kochani, 

od przeszczepu minął miesiąc. Początkowo byliśmy niesamowicie szczęśliwi, bo wyniki wykazywały znaczną poprawę stanu zdrowia.  

Niestety, nasza radość nie trwała zbyt długo.

Kilka dni temu u synka zdiagnozowano GVHD. Obecnie walczymy z nawracającą biegunką, wymiotami i zapaleniem spojówek. Na skórze pojawiała się rozległa wysypka, która powoduje niesamowity ból i tworzy głębokie rany. Niestety, maści i leki przeciwbólowe nie przynoszą już ukojenia... 

 

Obecnie lekarze robią wszystko co w ich mocy, aby stan naszego dziecka w końcu się ustabilizował – podają kroplówki, hormony, silne antybiotyki i zastrzyki... 

Niestety, Timo jest bardzo słaby, stracił apetyt i ciągle płacze. A ja, jego mama jestem zrozpaczona, nie umiem powstrzymać łez i brakuje mi sił... Ciągle zadaje sobie pytanie – czy nasze cierpienie kiedyś się skończy?

Jesteśmy zrozpaczeni, dlatego błagamy Was o pomoc. Syn potrzebuje dalszego specjalistycznego leczenia. Koszty jednak przerażają...

 

Każda nawet najmniejsza kwota pomoże ocalić naszego syna... Proszę, pomóż Timofijowi pokonać śmierć!

Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie. Nigdy tego nie zapomnimy i będziemy Wam wdzięczni do końca życia!

Wioletta Owczarczyk

Wioletta Owczarczyk

Wybierz zakładkę
Sortuj według