Autyzm zabrał nam córkę - Pola raz jeszcze potrzebuje pomocy

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 76 osób
5 849 zł (103,72%)
Zbiórka na cel
Turnus rehabilitacyjny

Pola Lisowska , 8 lat

Mierzyn, zachodniopomorskie

Autyzm

Rozpoczęcie: 12 Lutego 2020
Zakończenie: 8 Sierpnia 2020

Poprzednie zbiórki

19 329,70 zł (100,00%)
terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

364

10.05.2018 - 28.11.2018

terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

364

19 329,70 zł

10.05.2018 - 28.11.2018

6 900 zł (101,35%)
Turnus rehabilitacyjny

155

23.05.2019 - 04.02.2020

Turnus rehabilitacyjny

155

6 900 zł

23.05.2019 - 04.02.2020

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki

Moja córka Pola ma 8 lat i jest kochaną dziewczynką. Uwielbia się przytulać, często się uśmiecha. Niestety, autyzm zamknął ją w odległej, niedostępnej dla nas krainie. Mimo że ciałem obecna, grzeczna i siedzi na kanapie, jej duch gdzieś się wyrywa i hula razem z wiatrem… Dzięki wielu ludziom dobrej woli udało nam się zebrać środki na terapię komórkami macierzystymi. Żeby jednak dobrze skorzystać z jej owoców, bardzo chcemy wyjechać na kolejny turnus rehabilitacyjny.  

Pola Lisowska


Perfect śpiewał kiedyś w Autobiografii: “za jej Poli Raksy twarz, każdy by się zabić dał”. Ja oddałabym wiele za choćby kilka słów mojej córki - Poli Lisowskiej. Do 16. miesiąca życia potrafiła powiedzieć najprostsze wyrazy: mama, tata, baba. Wtedy nastąpił regres. Pola zaczęła nam się zamykać. Wolała spędzać czas z przedmiotami, patrzeć w jeden punkt, przestała mówić. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ją tracimy…


Dlaczego tak się stało? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy. Pola urodziła się jako wcześniak - 1820g, z wrodzoną pełną cytomegalią. Od pierwszych chwil życia była faszerowana silnymi lekami. Spędziła dziesiątki godzin na rehabilitacji. Jej dzieciństwo od początku było usłane trudnościami, ale to, co najtrudniejsze dopiero przed nami. Dorastanie, zmiany spowodowane okresem dojrzewania. Zdrowej dziewczynce trudno wytłumaczyć ten wymagający moment życia, a co dopiero autystycznej…

Pola Lisowska
Czasami czuję się, jakby ktoś nam uprowadził córkę, a ona na drodze zostawiła za sobą okruszki, jak w bajce o Jasiu i Małgosi. Od 5 lat szukamy tych okruszków, żeby ją odnaleźć. Próbowaliśmy wielu sposobów: integracji sensorycznej, metody behawioralnej, terapii logopedycznej, hipoterapii. Wszystko z marnym skutkiem. Pola jest z nami, ale jakby jej nie było.


Mamy też drugą córkę - 4-letnią Gabrysię i to właśnie ona była naszym światełkiem w tunelu, szansą na odnalezienie Poli. Lekarze pobrali od niej krew pępowinową do przeszczepu komórek macierzystych dla starszej siostry.

Pola Lisowska

Widzimy poprawę po terapii, którą udało się przeprowadzić dzięki wsparciu darczyńców. Pola lepiej rozumie mowę i jest bardziej świadoma otaczającego jej świata. Dzięki Waszemu wsparciu Pola mogła też skorzystać z turnusu rehabilitacyjnego. Dzięki niemu córka potrafi dłużej się skoncentrować,  troszkę więcej rozumie mowę i polecenia (niestety sama nadal nie mówi), troszkę się wyciszyła, chętniej współpracuje z terapeutami, ale tylko systematyczność pozwoli nam na osiągnięcie lepszych efektów. Musimy kontynuować pracę nad jej rozwojem, stąd konieczność wyjazdu na następny turnus rehabilitacyjny.


Pola po takich wyjazdach czuje się o wiele lepiej. Mnóstwo indywidualnych zajęć, które ma zapewnione każdego dnia, małymi kroczkami poprawia jej sprawność. Bardzo chcemy skorzystać z tej szansy, ale niestety taki turnus to bardzo duży wydatek, dlatego raz jeszcze prosimy o pomoc.


Aniela - mama

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 76 osób
5 849 zł (103,72%)