Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pola Stupar - zdjęcie główne

Okrutne powikłania po przeszczepie szpiku! POMÓŻ 16-letniej Poli❗️

Cel zbiórki: Podtrzymujące leczenie onkologiczne i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Pola Stupar, 17 lat
Charków
Ostra białaczka limfoblastyczna (aktualnie remisja); GVHD (choroba przeszczep przeciwko gospodarzowi)
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2025
Zakończenie: 10 czerwca 2026
219 159 zł
WesprzyjWsparło 5639 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0257998
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0257998 Pola

Stała pomoc

6 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Poli poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Ewa
    Ewawspiera już 3 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Podtrzymujące leczenie onkologiczne i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Pola Stupar, 17 lat
Charków
Ostra białaczka limfoblastyczna (aktualnie remisja); GVHD (choroba przeszczep przeciwko gospodarzowi)
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2025
Zakończenie: 10 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Skończyły się środki na leczenie Poli... Pomóż walczyć z okrutnymi skutkami choroby!

    Jestem mamą Poliny. Bardzo trudno jest mi pisać tę wiadomość, ale niestety nie mamy już innego wyjścia...

    Od 6 lat Polina walczy z białaczką. W tym czasie przeszła bardzo ciężkie leczenie, przeszczep szpiku kostnego, wiele powikłań oraz długą rehabilitację. Niestety skutki choroby przeszczep przeciwko gospodarzowi (GVHD) nadal trwają i każdego dnia odbierają jej siły.

    Obecnie Polina ma bardzo silne przykurcze – praktycznie nie chodzi i nie może normalnie prostować rąk oraz nóg. Nawet najprostsze codzienne czynności sprawiają jej ogromną trudność.

    Od jesieni 2025 roku Polina przyjmuje bardzo drogie leki, które pomagają utrzymać jej stan i kontynuować leczenie. Jesteśmy ogromnie wdzięczni Wam za dotychczasową pomoc w zakupie tych leków. Dzięki Państwu Polina mogła dalej walczyć.

    Niestety środki się skończyły, a możliwości finansowe naszej rodziny również zostały całkowicie wyczerpane. Nie jesteśmy już w stanie samodzielnie kupować tych leków. Najbardziej boimy się tego, że przerwanie leczenia może przekreślić całe 6 lat walki, bólu, leczenia i nadziei.

    Dlatego z całego serca proszę o pomoc dla Poliny i możliwość dalszego kontynuowania leczenia. Wierzę, że będziecie nadal z nami!

    Z wyrazami szacunku i nadzieją,
    Mama Poliny

  • Walka trwa! Pola potrzebuje dalszego wsparcia!

    Pola cały czas walczy i choć droga do zdrowia jest długa i wymagająca, widzimy, że jej stan stopniowo się poprawia. To daje ogromną nadzieję, ale jednocześnie wciąż bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia, żeby mogła kontynuować leczenie i nie stracić tego, co już udało się osiągnąć.

    Zmiany zachodzą powoli, ale są stabilne. Organizm dobrze reaguje na wdrożoną terapię, która jest długotrwała i może potrwać od roku do dwóch. Wszystko zależy od dalszych postępów. Równocześnie Pola musi kontynuować inne elementy leczenia, które wspierają jej organizm w codziennej walce.

    Polina Stupar

    Nieodłączną częścią jej powrotu do sprawności jest regularna rehabilitacja – fizjoterapia, masaże oraz różne zabiegi wspomagające, które pomagają jej odzyskiwać siłę i sprawność. Ostatnio, ze względu na duszność przy chodzeniu, lekarze wprowadzili także dodatkowe leczenie wspierające płuca. Po kilku miesiącach zostaną wykonane badania kontrolne, które pokażą, czy będzie konieczna jego kontynuacja.

    Dzięki temu wszystkiemu widać realne efekty. Pola porusza się coraz lepiej i pewniej, coraz rzadziej korzysta z wózka elektrycznego, a częściej wspiera się chodzikiem. Jej skóra staje się bardziej miękka i mniej napięta, a także powoli wraca jej naturalny kolor. Bardzo ważne jest też to, że mimo ogromu trudnych doświadczeń i bólu Pola pozostaje silna psychicznie – ma w sobie dużo determinacji, motywacji i wiary, że będzie lepiej.

    Z całego serca dziękujemy Wam za każdą pomoc. To dzięki Wam Pola może się leczyć i robić kolejne kroki do przodu. Nadal Was potrzebujemy, więc będziemy wdzięczni za każdą wpłatę!

    Rodzice

Opis zbiórki

Kochani, dobrzy ludzie! Ponad dwa lata temu już prosiłam Was o pomoc, i to właśnie dzięki Wam dostałam szansę. Szansę na życie, na walkę, na maleńkie kroki w stronę poprawy. Nie potrafię wyrazić, jak wiele znaczyły dla mnie Wasze dobre serca, Wasze modlitwy, Wasze wsparcie.

Tak bardzo chciałabym napisać, że pokonałam chorobę, że już sobie poradziłam, że nie potrzebuję więcej pomocy. Ale niestety rzeczywistość jest okrutna i dziś znów muszę zwrócić się do Was o pomoc!

Moje leczenie kosztuje fortunę, a ostatnio zaszło w nim sporo zmian, co wiąże się z dodatkowymi wydatkami... To za dużo dla moich rodziców...

Polina Stupar

Trzy lata temu moje życie zatrzymało się w jednej chwili – podczas wakacji w Turcji nagle zachorowałam. Ostra białaczka limfoblastyczna! Choroba błyskawicznie mnie wyniszczała. Krwotok do mózgu, śpiączka… Lekarze nie dawali nadziei, ale ja przeżyłam. Przeszłam przez piekło. Przeszczep szpiku kostnego dał mi szansę, ale nie uwolnił mnie od cierpienia...

Powikłania po przeszczepie (GvHD) nie chcą mnie opuścić. Ledwo mogę chodzić, a przez ponad rok nie chodziłam w ogóle. Moja skóra jest cienka jak papier i pęka od bólu. Już nie czuję się człowiekiem… W najgorszym momencie ważyłam 23 kg... Przy wzroście 170 cm! Jestem cieniem samej siebie, strasznie cierpię, ale kurczowo trzymam się życia!

Bardzo się boję pisać te słowa. Boję się, że proszę o zbyt wiele, że się Wam narzucam... Ale nie mam wyboru. Po prostu chcę żyć! Wiem, że w Polsce są ludzie o ogromnych sercach. Ludzie, którzy już raz dali mi nadzieję. I dziś znów Was o nią błagam…

Polina Stupar

Moje leczenie w Turcji wymaga ogromnych środków. Ostatnie miesiące przyniosły kolejne zmiany – lekarze zdecydowali o wprowadzeniu nowej terapii, ponieważ poprzednia przestała działać. Ten nowy etap leczenia jest dla mnie szansą na zahamowanie choroby i odzyskanie utraconych funkcji. Równocześnie wciąż muszę kontynuować wcześniejsze leczenie podtrzymujące i cały zestaw dodatkowych terapii, które pozwalają mojemu organizmowi jakoś funkcjonować.

Codziennie walczę o każdy ruch. Fizjoterapia, indywidualne ćwiczenia, masaże. Do tego dochodzą badania, konsultacje, nowe leki... Jeśli przerwę leczenie lub ćwiczenia choć na miesiąc, ryzykuję nawrót i utratę wszystkiego, co odzyskałam dzięki tysiącom godzin bólu i pracy…

Moi rodzice nie są w stanie udźwignąć kosztów tego leczenia. Dlatego Wasza pomoc to dla mnie jedyna szansa, żeby dalej mogła walczyć! Z całego serca dziękuję za każdy dzień, który mogłam przeżyć dzięki Wam. Dziękuję za dobro, które okazujecie rodzinom takim jak moja. To dzięki Wam dalej mam nadzieję na lepsze jutro!

Pola

Wybierz zakładkę
Sortuj według