Krystyna i Rafał Adamczuk - zdjęcie główne

Parę lat temu tragiczny wypadek skazał Rafała na wózek – dziś pożar odebrał całej rodzinie dom! POMOCY!

Cel zbiórki: Pomoc po pożarze

Organizator zbiórki:
Krystyna i Rafał Adamczuk, 70 lat, 41 lat
Widna Góra
Rafał: choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 19 lutego 2026
Zakończenie: 20 sierpnia 2026
500 zł
WesprzyjWsparło 11 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0904920
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0904920 Rafał

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Rafałowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Pomoc po pożarze

Organizator zbiórki:
Krystyna i Rafał Adamczuk, 70 lat, 41 lat
Widna Góra
Rafał: choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 19 lutego 2026
Zakończenie: 20 sierpnia 2026

Opis zbiórki

To była noc z 27 na 28 grudnia. W powietrzu wciąż unosiła się jeszcze świąteczna atmosfera i zapach wigilijnych potraw. Wydawało się, że nic nie byłoby w stanie zniszczyć tego pięknego i rodzinnego czasu. Niestety, to właśnie wtedy wydarzyła się tragedia, która w jednej chwili odebrała rodzinie Krystyny poczucie bezpieczeństwa oraz dom, do którego zawsze mogli wracać. 

Pożar doszczętnie zniszczył budynek, sprawiając, że nie nadaje się on obecnie do zamieszkania. W tym domu mieszkała pani Krystyna wraz z dwoma synami. Niestety, ich życie już wcześniej nie było łatwe… 

Krystyna Adamczuk

Kilka lat temu rodzinę dotknęło ogromne nieszczęście — jeden z synów, Rafał, uległ poważnemu wypadkowi, w wyniku którego porusza się na wózku inwalidzkim. Od tamtej pory pani Krystyna z oddaniem i miłością opiekuje się swoim synem, każdego dnia walcząc o jego godne i możliwie normalne życie. Gdy wydawało się, że po tamtym dramacie los pozwoli im wreszcie zaznać spokoju, przyszła kolejna próba. 

Pożar zabrał im wszystko: dach nad głową, poczucie stabilności, codzienność budowaną przez lata. Dziś rodzina tymczasowo mieszka u bliskich. Prosimy o wsparcie. Każdy gest dobrego serca daje nadzieję na odzyskanie tego, co tak okrutnie odebrał im żywioł… 

Pokażmy im, że w tym dramacie nie są sami. Pokażmy, że w tych najtrudniejszych chwilach człowiek zawsze może liczyć na drugiego człowieka. 

Bliscy

Wybierz zakładkę
Sortuj według