Nazarii Savitskyi - zdjęcie główne

Młody chłopak potrącony przez samochód walczy o powrót do sprawności❗️

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nazarii Savitskyi, 23 lata
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym, ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa, uraz czaszkowo-mózgowy, liczne złamania
Rozpoczęcie: 15 czerwca 2026
Zakończenie: 15 września 2026
9028 zł
WesprzyjWsparło 61 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0988360
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0988360 Nazarii

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Nazarijowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nazarii Savitskyi, 23 lata
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym, ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa, uraz czaszkowo-mózgowy, liczne złamania
Rozpoczęcie: 15 czerwca 2026
Zakończenie: 15 września 2026

Opis zbiórki

To stało się w jednej chwili.

Mój syn kończył nocną zmianę w pracy. Ostatni autobus już odjechał, więc brat zamówił mu taksówkę. Rozmawiałam z nim przez telefon, gdy szedł na miejsce odbioru. Nagle usłyszałam przerażający huk. Syn już nic więcej nie powiedział...

Wiedziona strachem, natychmiast ruszyłam na przystanek, na którym miał czekać syn. Wszystko wskazywało na najgorsze… Mijająca mnie karetka na sygnale, wozy policyjne na miejscu…

Policjanci poinformowali mnie, że doszło do potrącenia pieszego. Pogotowie zabrało młodego chłopaka do szpitala w stanie krytycznym.

Wiedziałam, że chodzi o mojego Nazarija…

Nazarii Savitskyi

Lekarze natychmiast musieli zabrać go na wielogodzinną operację. Nie było pewności, czy przeżyje noc. Poprosiłam o możliwość zobaczenia go przed zabraniem na stół operacyjny. To mógł być ostatni raz, kiedy widzę go żywego...

Najdłuższe godziny mojego życia spędziłam pod salą operacyjną, czekając na jakiekolwiek wieści.

Ogromny kamień spadł mi z serca, gdy zabiegi się udały, a syn przeżył. Jednak jego walka dopiero się zaczęła...

Nazarii Savitskyi

Przed wypadkiem był zdrowym, wysportowanym chłopakiem. Trenował podnoszenie ciężarów, pracował, miał marzenia i plany na przyszłość. Dziś potrzebuje intensywnej rehabilitacji, specjalistycznego sprzętu i stałej opieki, aby odzyskać sprawność.

Niestety koszty leczenia są ogromne, a czas ma kluczowe znaczenie. Każdy dzień bez rehabilitacji zmniejsza jego szanse na powrót do samodzielnego życia.

Dlatego proszę o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie przybliżają mojego syna do odzyskania tego, co odebrał mu ten tragiczny wypadek. Z całego serca dziękuję za każde wsparcie.

mama, Natalia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    12 zł
  • granulka111@gmail.com
    granulka111@gmail.com
    Udostępnij
    20 zł
  • Karol
    Karol
    Udostępnij
    10 zł
  • EwaP
    EwaP
    Udostępnij
    50 zł

    Życzę Panu z całego serca powrotu do zdrowia ❤️.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł