
Karolina Kozłowska, 48 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącPomóż Karolinie!
W styczniu 2025 roku usłyszałam diagnozę, której żadna matka, żona ani córka nigdy nie powinna usłyszeć, złośliwy nowotwór kory nadnercza z przerzutami do płuc, naciekający żyłę nerkową, jajnikową i główną dolną.
To słowa, które zabierają oddech i każą patrzeć na swoje dzieci z przerażeniem, że być może nie zdążę zobaczyć, jak dorastają. Od lutego do maja poddawano mnie wyniszczającej chemioterapii, która miała powstrzymać rozwój choroby, ale zamiast poprawy usłyszałam, że nastąpiła progresja nowotworu. Kiedy w czerwcu pojawił się promyk nadziei w postaci immunoterapii, został mi brutalnie odebrany. Lekarze musieli odmówić leczenia, ponieważ jestem zakażona WZW typu B. Świat wtedy dosłownie zawirował mi przed oczami. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego kolejna furtka została zatrzaśnięta. Rozpoczęłam drugą linię chemioterapii, walcząc nie tylko z bólem, zmęczeniem i strachem, ale przede wszystkim z nieustannym pytaniem, czy zdążę… Nadzieja jednak ma swoją cenę. To kwota, której nie jestem w stanie udźwignąć, a która jednocześnie może zdecydować o całym moim życiu!
Dziś, z ogromnym drżeniem serca, proszę Was o pomoc. Proszę o szansę na życie i możliwość dalszego bycia mamą dla swoich dzieci, które tak bardzo mnie potrzebują... Każda złotówka i iskierka wsparcia jest dla mnie jak oddech, którego modlę się, by mi nie zabrakło... Błagam Was, pomóżcie mi walczyć!
Karolina
Fundacja Siepomaga4311 złDarowizna przekazana na zbiórkę NOWOTWÓR próbuje mnie zabić! Ratunku!