
Tylko rehabilitacja jest w stanie zwrócić Grzegorzowi jego dawne życie! POMÓŻ!
Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Aktualizacje
Nowe wieści o stanie zdrowia Grzegorza! Przeczytaj i wesprzyj!
Kochani,
pod koniec października 2025 roku Tata wrócił do domu, aby kontynuować rehabilitację – zarówno w warunkach domowych, jak i w pobliskim ośrodku w Mysłowicach.
Każdy dzień wypełniają mu kilkugodzinne ćwiczenia. Tata się nie poddaje i nieustannie walczy o lepsze jutro. Najważniejsze jest to, że efekty są już widoczne „gołym okiem”, co daje mu ogromną motywację do dalszej pracy!
Z całego serca dziękujemy za dotychczasowe wsparcie. Bez Was to wszystko nie byłoby to możliwe.
Każda, nawet najmniejsza wpłata oraz każde udostępnienie zbiórki to dla nas ogromna pomoc i znak, że nie jesteśmy w tej walce sami. To właśnie dzięki Wam Tata ma siłę, by codziennie wstawać i podejmować kolejne wyzwania rehabilitacji. Prosimy, nie zostawiajcie nas i wspierajcie dalej w walce o Tatę!
Karolina, córka Grzegorza
Opis zbiórki
Czy w jednej chwili cały świat może się zawalić i zmienić wszystko o 180 stopni? Niestety może. Mój tata oraz cała nasza rodzina przekonaliśmy się o tym na własnej skórze…
Nigdy nie zapomnimy nocy z 11 na 12 września 2024 roku. Wtedy tata stracił czucie w kończynach dolnych! Nagle wszystko zaczęło się dziać tak szybko… Wezwaliśmy pomoc. Tata został przetransportowany do szpitala, a później jego stan się pogorszył. Niedowład objął również kończyny górne!
Okazało się, że to Zespół Guillaina-Barrégo, czyli autoimmunologiczna, ostra choroba zapalna nerwów obwodowych, która może doprowadzić nawet do śmierci! Byliśmy przerażeni!
Dzięki szybkiej diagnozie lekarzy oraz pomocy kilku osób tata już 14 września został przewieziony do innego szpitala. Trafił na OIOM, gdzie od niedzieli zaczęto wykonywać mu serię sześciu zabiegów plazmaferezy. Po skończonej terapii jedyną możliwością powrotu taty do zdrowia jest intensywna rehabilitacja, która może potrwać miesiące, a nawet lata… Tego nie jest w stanie nikt określić.
Obecnie tata przebywa na turnusie rehabilitacyjnym. Niestety koszt miesięcznego pobytu w ośrodku jest niesamowicie drogi, wynosi około 35 000 złotych! Moim marzeniem jest zobaczyć tatę takiego jak dawniej, bawiącego się ze swoimi małymi wnuczkami... Całą naszą rodziną zrobimy wszystko, żeby stanął na nogi jak najszybciej, niestety koszty są ogromne, dlatego bardzo proszę o pomoc!
Karolina, córka Grzegorza
- monad150 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Kolega z pracy100 zł
Miło widziec jak wracasz do zdrowia
- Arek100 zł
Tak dalej trzymaj Grzesiu
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł