Mateusz Walaszek - zdjęcie główne

Ten wypadek był DRAMATYCZNY w skutkach❗️Pomóż Mateuszowi znów stanąć na nogi!

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja i leczenie

Organizator zbiórki:
Mateusz Walaszek, 32 lata
Wyszków
Niedowład czterokończynowy, mielopatia rdzenia kręgowego, stan po urazie odcinka szyjnego kręgosłupa, stan po NZK, złamanie i zwichnięcie kręgów C3-C5
Rozpoczęcie: 29 września 2026
Zakończenie: 29 grudnia 2026
1759 zł
WesprzyjWsparły 33 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1015189
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1015189 Mateusz

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja i leczenie

Organizator zbiórki:
Mateusz Walaszek, 32 lata
Wyszków
Niedowład czterokończynowy, mielopatia rdzenia kręgowego, stan po urazie odcinka szyjnego kręgosłupa, stan po NZK, złamanie i zwichnięcie kręgów C3-C5
Rozpoczęcie: 29 września 2026
Zakończenie: 29 grudnia 2026

Opis zbiórki

Jedna chwila zaważyła na życiu mojego brata. 20 czerwca 2026 roku Mateusz uległ wypadkowi, który okazał się tragiczny w skutkach. Złamanie i zwichnięcie kręgów C3-C5 odcisnęło dramatyczne piętno na całym jego życiu. 

Mateusz został przetransportowany do szpitala pogotowiem lotniczym. Pojawiła się niewydolność oddechowa, konieczna była intubacja. Nagle doszło do zatrzymania krążenia. Lekarze cudem wyrwali Mateusza z objęć śmierci. 

Mój brat przeszedł operację stabilizacji złamania ze zwichnięciem, zaimplantowano mu protezę. Został przeniesiony na oddział intensywnej terapii. Podczas ponad tygodniowego pobytu pojawił się cień nadziei – Mateusz odzyskał świadomość, ale jego ciało wciąż było bezwładne. 

Zarówno życie Mateusza, jak i całej naszej rodziny zmieniło się z dnia na dzień. Kiedy dowiedzieliśmy się o wypadku, wszyscy byliśmy przerażeni. Baliśmy się, że stracimy ukochanego brata i syna na zawsze.

Dziś Mateusz każdego dnia walczy o powrót do sprawności. Przed nim długa i bardzo wymagająca droga, pełna bólu, wysiłku, wyrzeczeń i niepewności. Mimo wszystko Mati się nie poddaje i codziennie stara się zrobić kolejny krok w stronę normalnego życia. 

Największą nadzieją jest dla nas dalsza, intensywna rehabilitacja, która daje mu szansę odzyskać sprawność, samodzielność i przede wszystkim ponownie stanąć na własnych nogach. Niestety koszty rehabilitacji, terapii i całego procesu powrotu do zdrowia są ogromne i przekraczają nasze możliwości finansowe.

Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie. Każda pomoc może przybliżyć Mateusza do momentu, w którym znów będzie mógł samodzielnie stanąć, zrobić pierwszy krok i odzyskać choć część życia, które odebrał mu wypadek. Dla nas to nie jest tylko rehabilitacja. To walka o przyszłość i samodzielność ukochanego brata i syna. To walka o nadzieję, że jeszcze będzie mógł normalnie żyć.

Z całego serca prosimy o pomoc dla mojego brata. Wierzymy, że dzięki Wam, ludziom o dobrych sercach, jego walka może zakończyć się powrotem do sprawności. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdy najmniejszy gest, za zainteresowanie  historią Mateusza i za szansę na zebranie środków, które pozwolą mu kontynuować leczenie. 

Siostra Wiktoria z rodziną

Wybierz zakładkę
Sortuj według