Zbiórka zakończona
Łukasz Mielczarek - zdjęcie główne

Po operacji guza mózgu mężczyzna potrzebuje pomocy!

Cel zbiórki: Rehabilitacja po operacji, dalsze leczenie, dojazdy, noclegi, sprzęt

Organizator zbiórki:
Łukasz Mielczarek, 35 lat
Wrocław, dolnośląskie
Guz mózgu
Rozpoczęcie: 28 września 2021
Zakończenie: 20 października 2021
10 250 zł
Wsparło 150 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0131953 Łukasz

Cel zbiórki: Rehabilitacja po operacji, dalsze leczenie, dojazdy, noclegi, sprzęt

Organizator zbiórki:
Łukasz Mielczarek, 35 lat
Wrocław, dolnośląskie
Guz mózgu
Rozpoczęcie: 28 września 2021
Zakończenie: 20 października 2021

Rezultat zbiórki

Cześć! Przychodzę do Was z aktualizacją, w którą chyba sam jeszcze nie wierzę. Najnowszy rezonans wykazał, że mam umiarkowaną regresję guza. Oznacza to, że gość, który się u mnie zadomowił zaczyna się pakować, a choroba uznana jest oficjalnie za STABILNĄ! Chcę Wam wszystkim bardzo podziękować za pomoc, wsparcie, kciuki i ciepłe słowo. Dostałem od Was wiele więcej niż fizyczną pomoc – bez Was, mojej rodziny i najbliższych, nic by się nie udało, a ja nie byłbym tak silny przez ostatni rok, który był zdecydowanie najgorszym rokiem mojego życia. Dzisiaj oddycham z ulgą i powoli zaczynam wracać do dawnego życia, chcąc chwytać je garściami jeszcze mocniej, niż dotychczas. 
Dalej ciężko pracuję z fizjoterapeutą oraz nad zdolnościami logopedycznymi. Przyzwyczajam się już do świadomości, że gość może się nigdy nie wynieść, a nawet jak się wyniesie, to wróci. Zapewne wróci silniejszy. Nie wiem jednak, czy wydarzy się to za rok, czy za 30 lat. Dlatego nie zamierzam zmarnować żadnej godziny spokoju, jaką dostanę. Nawet w pracy będę robił wszystko, żeby się spełniać i żyć pełną piersią. To, co Wy macie w planach na całe życie, ja chcę zrobić teraz. I Wam też to polecam! Eksplorujcie życie! Dzięki!

Potrzebujący

Opis zbiórki

Mężczyzna z zawodu jest technikiem farmaceutycznym. Prywatnie, uwielbia podróżować i gotować dla znajomych – obecnie poznaje nowe kierunki związane z dietą onkologiczną, ponadto wychowuje bardzo niesforną, czarną kotkę.

Po przebytej pod koniec 2020 roku chorobie COVID-19 zaczęły dokuczać mu bóle głowy i karku. W kwietniu zapisał się na rezonans, jak zawsze z pozytywnym nastawieniem i myśleniem, że „przecież tylko się upewnię, że to nic złego”. Niestety, zdiagnozowano u niego glejaka mózgu. W czerwcu przeszedł operację usunięcia guza, podczas której niestety uszkodzono ośrodek mowy oraz ucierpiała górna część kręgosłupa.

Czeka go teraz na rozpoczęcie ciężkiej radioterapii (6 tygodni codziennych naświetlań), następnie chemioterapii. Guz, który ma składa się z dwóch rodzajów nowotworu. Jeden jest wrażliwy na naświetlania, drugi na chemioterapię. Stąd niestety połączenie tych dwóch metod.

Potrzebujący cały czas próbuje wrócić do sprawności po operacji – pracuje z neurologopedą oraz poddaje się rehabilitacji. Jednak koszty leczenia przewyższają jego możliwości finansowe. Pomóżmy mu w walce i powrocie do zdrowia!

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj