Zbiórka zakończona
Igor Piątek - zdjęcie główne

PILNE❗️Straciliśmy wszystko❗️Nasz dom zniszczyła powódź❗️

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po powodzi

Organizator zbiórki:
Igor Piątek, 20 lat
Mysłakowice, dolnośląskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 17 września 2024
Zakończenie: 19 grudnia 2024
47 232 zł
Wsparło 435 osób

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po powodzi

Organizator zbiórki:
Igor Piątek, 20 lat
Mysłakowice, dolnośląskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 17 września 2024
Zakończenie: 19 grudnia 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

ciężko słowami wyrazić wdzięczność za ogromne wsparcie, jakie nam okazaliście.

W najtrudniejszym momencie naszego życia wyciągnęliście do nas pomocną dłoń. To dzięki Wam mogliśmy przetrwać tę tragedię i zawalczyć o odzyskanie domu po powodzi!

Mamy nadzieję, że dobro, jakie nam okazaliście, wróci do Was z podwójną mocą!

Igor z rodziną

Opis zbiórki

Jeszcze kilka dni temu miałem dach nad głową, czyste ubranie, pełną lodówkę i szczęśliwą rodzinę przy boku. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że wystarczy chwila, by cały nasz dobytek i dom po prostu zniknął pod wodą. Powódź odebrała nam wszystko!

Nasz rodzinny dom znajdował się w Mysłakowicach, na Dolnym Śląsku. Zaalarmowani dramatyczną sytuacją spowodowaną ostatnimi ulewami całą rodziną staraliśmy się zabezpieczyć nasz dom przed powodzią. Niestety, w starciu z żywiołem wszystkie nasze wysiłki spełzły na niczym!

Igor Piątek

Dwa dni temu woda podmyła mur, przy którym stał nasz dom i woda wdarła się wszędzie: zalała cały ogród, garaże i wnętrze domu. Zorientowaliśmy się, że już nic nie da się zrobić i podjęliśmy najtrudniejszą decyzję – o ewakuacji! Straż niestety nie dojechała do nas, bo zagrożenie było tak wielkie, że służby ewakuowały ludzi z innych miejsc. Z godziny na godzinę przybywało wody w domu…

Igor Piątek

Zaczęły tonąć większe meble, wywróciła się lodówka i wszystkie inne sprzęty pływały – cały parter został po prostu zalany. Musiałem działać! Spakowałem najważniejsze rzeczy, dwa nasze kotki i zabrałem całą rodzinę busem do schronienia, które udało mi się załatwić. Po kilku godzinach wróciłem do miejsca zamieszkania, żeby ocenić zniszczenia – nie dało się już wejść do środka domu, bo woda sięgała po pas!

Igor Piątek

Aktualnie dom grozi zawaleniem się! Ogród to wielka rzeka, która wszystko ze sobą zabiera. Mur betonowy, który stał przy domu został wyrwany całkowicie. Cieszę się, że razem z rodzicami, dziadkami i naszymi kotami jesteśmy już bezpieczni, jednak nadal nie mogę uwierzyć w to, co stało się z naszym domem. Straciłem swój rodzinny kąt, wszystkie swoje rzeczy, miejsce, w którym żyłem od małego. Co dalej?

Igor Piątek

Obecnie potrzebujemy środków na podstawowe produkty – ubrania, jedzenie, środki higieniczne i inne niezbędne rzeczy. Myślę jednak o tym, co stanie się z naszym domem. Gdy w końcu zmniejszy się poziom wody potrzebny będzie gruntowny remont. Dom, który był naszą ostoją to jedna wielka tykająca bomba...

Widok wszystkiego, co utraciliśmy, to coś nie do opisania słowami… W imieniu swojej rodziny proszę o pomoc! Najbliższe dni będą dla nas bardzo ciężkie, a boję się myśleć o tym, co może przynieść przyszłość! Z całego serca dziękuję za każde wsparcie!

Igor z rodziną

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj