Dorota Popielarska - zdjęcie główne

O pożarze dowiedziałam się z SMS-a! Pomóż mi odzyskać schronienie...

Cel zbiórki: Pomoc społeczna, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dorota Popielarska, 58 lat
Ząbki, mazowieckie
Pomoc społeczna, upośledzenie narządu ruchu, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 23 lipca 2025
Zakończenie: 24 stycznia 2026
433 zł(0,51%)
Do końca: 11 dniBrakuje 84 674 zł
WesprzyjWsparło 9 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0827758
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0827758 Dorota
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Dorocie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Pomoc społeczna, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dorota Popielarska, 58 lat
Ząbki, mazowieckie
Pomoc społeczna, upośledzenie narządu ruchu, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 23 lipca 2025
Zakończenie: 24 stycznia 2026

Opis zbiórki

Dnia, gdy wybuchł ten okrutny pożar przebywałam w szpitalu. Dochodziłam do siebie po przebytej po operacji. O sytuacji dowiedziałam się z nadesłanego przez administrację osiedla SMS-a. Górne kondygnacje bloku, w którym mieszkam stanęły w płomieniach!

Nie mogłam uwierzyć w to co czytałam, a już po chwili dzwonili do mnie z komendy, czy na pewno nie ma nikogo w mieszkaniu, ponieważ trwa ewakuacja mieszkańców z powodu pożaru bloku… W tym dniu w mieszkaniu przebywała moja córka! Na szczęście nic jej się nie stało. 

Byłam przerażona. W jednej chwili zostałam pozbawiona powrotu do mieszkania i to jeszcze po operacji! Miałam dochodzić do siebie w spokoju, nie w lęku o każdy następny dzień. Moje mieszkanie zostało mocno zalane w wyniku gaszenia górnych kondygnacji i dachu. Z modernizacją dla osoby niepełnosprawnej w mieszkaniu został cały mój dorobek życia!

Obecna sytuacja jest dla mnie bardzo trudna, tak samo jak dla większości moich sąsiadów. Niestety ja dodatkowo zmagam się z upośledzeniem narządu ruchu. Nie mogę korzystać z przyborów do rehabilitacji domowej, tułam się z miejsca na miejsce, bo mój zaciszny kąt przestał istnieć…

Jest mi ciężko nie tylko fizycznie, ale również psychicznie. Dopiero co odremontowałam mieszkanie, a już znowu wszystko od nowa trzeba będzie robić. I to jakim kosztem… Dlatego zwracam się do ludzi o wielkim sercu, aby nie pozostali obojętni na ludzką krzywdę, abyście pomogli mi zebrać środki na odremontowanie mieszkania, bym mogła do niego wrócić – sama nie dam rady. 

Będę niezmiernie wdzięczna za każdy grosz, który jest na wagę złota!

Dorota

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Iwona
    Iwona
    Udostępnij
    100 zł

    Trzymam kciuki Dorotka ! Niech zły los się odwróci !

  • Jadwiga
    Jadwiga
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł