Agnieszka Jajko - zdjęcie główne

Żywioł zaatakował nas nagle❗️Spłonęło niemal wszystko❗️

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Agnieszka Jajko, 41 lat
Pawłów Trzebnicki, dolnośląskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 28 kwietnia 2025
Zakończenie: 30 kwietnia 2026
12 189 zł(57,29%)
Brakuje 9088 zł
WesprzyjWsparły 184 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0807362
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Agnieszka Jajko, 41 lat
Pawłów Trzebnicki, dolnośląskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 28 kwietnia 2025
Zakończenie: 30 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Choć wielokrotnie ratowaliśmy życie innych osób, to nie przypuszczaliśmy, że tym razem będą to nasi najbliżsi! Nadal nie możemy uwierzyć, że to wszystko nas spotkało… Dopiero co obchodziliśmy Wielkanoc i cieszyliśmy wspólnie spędzonym czasem, a zaraz po niej wydarzyła się ta TRAGEDIA! 

To był 22 kwietnia 2025 roku – dokładnie godzina 22:51. To wtedy obudził nas sąsiad, który tak naprawdę ocalił życie nasze i naszych bliskich... Okazało się, że NASZ DOM SIĘ PALIŁ! Żywioł zdążył już objąć część domu, w której mieszka teściowa z mężem i jego siostrą. Wszyscy są osobami z niepełnosprawnościami. Byliśmy przerażeni! Wiedzieliśmy, że każda sekunda się liczy!

Mąż pracuje w Straży Pożarnej, ja również przeszłam wiele szkoleń ratowniczych, dlatego nie wahaliśmy się ani przez chwilę. Od razu wyważyliśmy drzwi wejściowe ich mieszkania i rzuciliśmy się do pomocy!

Ogień był wszędzie, zadymienie kolosalne, a do tego ta ekstremalnie wysoka temperatura! Niemal nic nie było widać... Na szczęście, udało nam się odnaleźć wszystkie osoby i wynieść je z domu! Niestety ich stan był niezwykle ciężki. Od razu zostali zabrani do szpitala z licznymi poparzeniami i obrażeniami. Tam też trwała walka o ich życie i zdrowie!

Agnieszka Jajko

W międzyczasie zaczęliśmy gasić pożar – najpierw sami z pomocą sąsiada, a później przy wsparciu odpowiednich służb. Dopiero gdy dogasł ostatni płomień, mogliśmy zobaczyć, jak bardzo zostało zniszczone mieszkanie naszych bliskich. W tej chwili w ogóle nie nadaje się ono do zamieszkania! Musieliśmy się pozbyć wszystkich mebli, sprzętów i rzeczy osobistych...

Nasi bliscy nadal przebywają w szpitalu, a my bardzo się o nich martwimy. Myślimy także, o tym co jeszcze przed nami. Nadal w budynku i jego okolicy roznosi się zapach spalenizny... Dlatego musimy przeprowadzić generalny remont! Tylko wtedy nasi bliscy będą mogli ponownie u siebie zamieszkać!

Jesteśmy ogromnie wdzięczni każdej z osób, która pomogła nam pokonać ten żywioł. Niestety przed nami kolejny etap – naprawa wszystkich zniszczeń! Niestety to wszystko wiąże się z wielkimi kosztami, którym w obecnej sytuacji będzie nam niezwykle trudno sprostać samodzielnie. Dlatego zwracamy się do Was z wielką prośbą o wsparcie! Każda, nawet najmniejsza wpłata będzie dla nas nieocenioną pomocą!

Agnieszka z Piotrem

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Anna Andzia
    Anna Andzia
    Udostępnij
    200 zł