Przebiegnę wokół Lublina dla Frania!
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Biegnę wokół Lublina, żeby pomóc!
Od jakiegoś czasu realizuję biegowe wyzwania związane z Lublinem. Udało mi się już przebiec wszystkie ulice miasta oraz wszystkie trasy komunikacji miejskiej. Teraz czas na kolejne wyzwanie – około 84 kilometrów wokół administracyjnych granic Lublina.
Tym razem jednak najważniejszy nie jest sam bieg.
Chcę, aby każdy przebiegnięty kilometr dawał realną pomoc. Dlatego powstała ta skarbonka. Całość zebranych środków trafi na leczenie chłopca chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD) – ciężką, nieuleczalną chorobę, która każdego dnia odbiera dzieciom sprawność.
Jego tata również jest ultramaratończykiem. Wiem, ile wysiłku kosztuje pokonywanie kolejnych kilometrów, ale wiem też, że największy dystans każdego dnia pokonują rodzice walczący o zdrowie swojego dziecka.
Jeśli możesz, dorzuć choć kilka złotych. Nie ma znaczenia, czy będzie to 5, 20 czy 100 zł – każda wpłata przybliża nas do celu i daje realne wsparcie.
Jeżeli nie możesz wesprzeć zbiórki finansowo, udostępnij ją dalej. Być może dzięki Tobie dotrze do osoby, która będzie mogła pomóc.
Ja zobowiązuję się przebiec te 84 kilometry. Was proszę o wsparcie tej inicjatywy.
Dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. ❤️
Razem możemy zrobić coś naprawdę dobrego.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Biegnę wokół Lublina, żeby pomóc!
Od jakiegoś czasu realizuję biegowe wyzwania związane z Lublinem. Udało mi się już przebiec wszystkie ulice miasta oraz wszystkie trasy komunikacji miejskiej. Teraz czas na kolejne wyzwanie – około 84 kilometrów wokół administracyjnych granic Lublina.
Tym razem jednak najważniejszy nie jest sam bieg.
Chcę, aby każdy przebiegnięty kilometr dawał realną pomoc. Dlatego powstała ta skarbonka. Całość zebranych środków trafi na leczenie chłopca chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD) – ciężką, nieuleczalną chorobę, która każdego dnia odbiera dzieciom sprawność.
Jego tata również jest ultramaratończykiem. Wiem, ile wysiłku kosztuje pokonywanie kolejnych kilometrów, ale wiem też, że największy dystans każdego dnia pokonują rodzice walczący o zdrowie swojego dziecka.
Jeśli możesz, dorzuć choć kilka złotych. Nie ma znaczenia, czy będzie to 5, 20 czy 100 zł – każda wpłata przybliża nas do celu i daje realne wsparcie.
Jeżeli nie możesz wesprzeć zbiórki finansowo, udostępnij ją dalej. Być może dzięki Tobie dotrze do osoby, która będzie mogła pomóc.
Ja zobowiązuję się przebiec te 84 kilometry. Was proszę o wsparcie tej inicjatywy.
Dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. ❤️
Razem możemy zrobić coś naprawdę dobrego.
Wpłaty
- MMS100 zł
Powodzenia - Tobie Jarku i Tobie Franiu!
- Wpłata anonimowa20 zł
- Katarzyna Sidor50 zł
Jarek jesteś WIELKI powodzenia i pozdrawiam
- Miłosz20 zł
- OGRODymek1000 zł
Po zdrowie Frania!