
Nasze serca pękły przy diagnozie. Ratuj naszego synka, Przemka!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt
Aktualizacje
Przemek robi postępy, ale przed nim wciąż długa droga. Wesprzyj go!
Przemek ma obecnie 2 latka i 8 miesięcy. Rozwój mowy nadal jest opóźniony. Synek komunikuje się za pomocą gestów i podstawowych słów takich jak: „mama”, „tata”, „daj”, „patrz”. Buduje również proste zdania, jednak nie są one adekwatne do jego wieku. Rozpoznaje zwierzęta, naśladując je, typu pies – „hał-hał”, kot – „miał-miał”.
Codzienność Przemka to zajęcia rehabilitacyjne, WWR, żłobek, co dla nas jako rodziców jest bardzo ważne, ponieważ chcemy, aby miał kontakt z rówieśnikami, oraz zabawa i zajęcia rozwijające w domu, z nami. Przynajmniej godzinę dziennie synek spędza w pionizatorze.

Mimo że Przemek chodzi, poruszanie się nadal sprawia mu największą trudność. Nie jest ono tak płynne jak u rówieśników. Poza tym synek wymaga noszenia ortez, by jego chód w przyszłości był prawidłowy.
Wasze wsparcie dla Przemka jest nieocenione. Dzięki Wam możemy pokrywać koszty wizyt u lekarzy, rehabilitacji, zajęć logopedycznych, a także ortez, które wymagają regularnej wymiany, i okularów korekcyjnych. Dlatego prosimy – bądźcie z nami dalej.
Rodzice Przemka
Opis zbiórki
Przemek to nasz bardzo długo wyczekiwany synek, prawdziwy cud, największe szczęście. Przyszedł na świat w 39. tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie. Sama ciąża przebiegała bez żadnych komplikacji, wręcz książkowo. Do ostatnich chwil myśleliśmy, że wszystko będzie dobrze. Przemek urodził się na pierwszy rzut oka zupełnie zdrowy, jednak chwilę później jego stan nagle się pogorszył. Pojawiły się u niego problemy z oddychaniem, dlatego lekarze zdecydowali się na przewiezienie go do szpitala o najwyższym stopniu referencyjności.
Kiedy nasz synek miał zaledwie 2 dni, musiał mieć przetaczaną krew i został podłączony do respiratora. Byliśmy przerażeni jak nigdy! Przecież Przemek miał być zdrowy! W końcu padły diagnozy: wrodzone zapalenie płuc i niedotlenienie okołoporodowe. Ale niestety to nie wszystko. Przemek musiał przejść operację usunięcia torbieli powieki. Ciągle zadawaliśmy sobie jedno i to samo pytanie: „Ile jeszcze będzie musiał znieść nasz niewinny, bezbronny synek?!".
Choć lekarze robili, co tylko mogli, a my przeżywaliśmy najgorsze chwile w życiu. Nie mogliśmy się pogodzić z tym, że to właśnie naszego synka spotkało tyle nieszczęść. To był czas nieopisanej walki i strachu – zamiast cieszyć się macierzyństwem i ojcostwem, każdego dnia baliśmy się o życie naszego maleństwa. Mijały miesiące, a niepokój rósł. Zaczęliśmy dostrzegać, że Przemek rozwija się dużo wolniej niż jego rówieśnicy i nie osiąga tzw. kamieni milowych. Wreszcie padła diagnoza, która złamała nam serca: mózgowe porażenie dziecięce.

Pomimo trudności, z którymi przyszło mu się mierzyć, Przemek jest cudownym, wesołym chłopcem – zawsze uśmiechniętym, spokojnym i bezproblemowym. Potrafi już sam siadać, raczkować i chodzić za rączkę. Ale niestety nie mówi. Komunikuje się z nami przy pomocy gestów. My, jako rodzice, potrafimy go zrozumieć, ale świat niestety nie.
Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby dać Przemkowi szansę na lepsze życie – częste rehabilitacje, terapie, sprzęty i badania. Synek nosi ortezy, a w przyszłości prawdopodobnie będzie potrzebował pionizatora. Oprócz tego lekarze podejrzewają, że mózgowe porażenie dziecięce to nie wszystko – nasz syn może mieć jakieś obciążenie genetyczne! Dlatego chcemy wykonać badanie genetyczne WES, które niestety nie jest refundowane. Może ono pomóc lepiej zaplanować leczenie i rehabilitację.
Cała sytuacja zdrowotna Przemka jest dla nas bardzo trudna. Syn był długo wyczekiwanym dzieckiem, spełnieniem naszych marzeń. Nigdy nie przypuszczaliśmy, że będziemy zmuszeni walczyć o każdy jego ruch, o każde słowo, o jego samodzielność. Niestety koszty terapii, badań i specjalistycznego sprzętu przerastają możliwości finansowe naszej rodziny. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Pomóżcie naszemu małemu bohaterowi walczyć o lepsze jutro.
Rodzice Przemka
- Wpłata anonimowa4500 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł