

Śmiertelna i nieuleczalna choroba odbiera sprawność, oddech, życie... POMOCY!
Cel zbiórki: Zakup auta z rampą wjazdową dla wózka
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup auta z rampą wjazdową dla wózka
Opis zbiórki
Gdy zobaczyliśmy nasze nowo narodzone dziecko, wiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, by zapewnić mu zdrowe, bezpieczne życie. Nasz synek był taki mały i kruchy... Nie przypuszczaliśmy jednak, że okrutny los postawi na jego drodze śmiertelną i nieuleczalną chorobę.
Synek był osłabiony od samego początku. Widzieliśmy, jak odstaje nieco od swoich rówieśników. Lekarze jednak mówili, żebyśmy dali mu czas, że w końcu dogoni swoich kolegów. Niestety, kiedy Przemek poszedł do przedszkola, coraz częściej słyszeliśmy z ust opiekunek, że coś jest nie tak.
Zaczęliśmy szukać pomocy. Błądziliśmy po lekarzach, wykonywaliśmy mnóstwo badań, szukając przyczyny problemu. Choć zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że dzieje się coś złego, nie przypuszczaliśmy, że diagnoza będzie tak druzgocąca.

Słowa lekarza rozerwały nasze serca na strzępy, kiedy usłyszeliśmy, że nasz ukochany syn cierpi na śmiertelną i nieuleczalną chorobę – dystrofię mięśniową Duchenne'a. Świat zamilkł, a nami zawładnął strach i bezsilność.
Stan syna pogarszał się z roku na rok, a my mogliśmy tylko bezradnie patrzeć, jak opuszczają go siły. Ponad trzy lata temu Przemek przestał chodzić. Dziś porusza się wyłącznie za pomocą wózka. Przez cały ten czas nosiłem go na rękach – do domu, samochodu czy na rehabilitację.

Jedno z nas musiało zrezygnować z pracy, żeby móc zająć się synem. Przemek potrzebuje stałej opieki i wsparcie w prawie każdej codziennej czynności. Ponadto stale uczęszczamy z synem na rehabilitację i niezbędne wizyty lekarskie.
Niestety, jesteśmy coraz starsi, a nasz syn wciąż rośnie. Dźwiganie go to dla nas ogromny wysiłek, który już teraz doprowadził do poważnych problemów zdrowotnych. Choć robimy wszystko, żeby jak najlepiej zadbać o syna, bezsilność nie pozostawiła nam wyboru.
Dlatego dziś zwracamy się z prośbą o wsparcie. Żeby codzienne funkcjonowanie stało się nieco prostsze, musimy zakupić samochód przystosowany do osoby z niepełnosprawnością. To dla nas wydatek nieosiągalny. Wiemy jednak, że z Waszą pomocą może nam się udać. Będziemy wdzięczni za każdy gest, dobre słowo i udostępnienie zbiórki.
Rodzice Przemka
- Kamila10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Licytacje - Przemek kontra DMD355 zł
- Wpłata anonimowa300 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Kana50 zł