Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Czasu już nie cofniemy, ale Przemek wciąż ma szasnę na sprawność!

Przemysław Wróbel

Czasu już nie cofniemy, ale Przemek wciąż ma szasnę na sprawność!

5 601,00 zł ( 35,09% )
Brakuje: 10 357,00 zł
Wsparło 308 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0046599
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja Bread of Life
Przemysław Wróbel, 37 lat
Wieluń, łódzkie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 9 Lipca 2021
Zakończenie: 10 Kwietnia 2022

Poprzednie zbiórki:

Przemysław Wróbel
37 791,50 zł ( 100,91% )
Wsparło 2157 osób
31.01.2019 - 31.12.2019

Roczna rehabilitacja - jedyna szansa, aby stanąć na nogi

37 791,50 zł ( 100,91% )

Roczna rehabilitacja - jedyna szansa, aby stanąć na nogi

Opis zbiórki

Chciał mieć lepsze życie, zarobić na przyszłość dzieci. Jego pierwszy wyjazd za granicę był we wrześniu 2016 roku. Pierwszy i ostatni. Nigdy nie zapomnę niedzieli rano, gdy do drzwi zapukali policjanci i przekazali mi informację. Usłyszałam, że pod Paryżem doszło do wypadku, a mój syn leży w ciężkim stanie w szpitalu. Moje serce się zatrzymało. Takich chwil i towarzyszących im emocji nie da się szybko wymazać z pamięci.

Przemysław Wróbel

Gdy zobaczyłam go pierwszy raz po wypadku, leżał na szpitalnym łóżku, podpięty do specjalnej aparatury. Oddychał za niego respirator. W wyniku potrącenia przez samochód syn doznał rozległych obrażeń. Tak naprawdę nie było fragmentu jego ciała, które nie ucierpiało. Jeszcze przez 4 miesiące Przemek przebywał w podparyskim szpitalu, po czym po wielu trudach udało się sprowadzić syna do Polski. 

Wypadek Przemka zmienił życie całej naszej rodziny. Musiałam zrezygnować z pracy, aby zaopiekować się moim dzieckiem. Rozpoczęliśmy walkę o przyszłość, o powrót syna do sprawności. Od momentu wypadku minęło już 5 lat i nastąpiła ogromna poprawa. Codzienna rehabilitacja przynosi coraz lepsze efekty. Przemek stawia pierwsze kroki i zaczyna mówić. Pragniemy, aby stał się bardziej samodzielny, by mógł poradzić sobie w życiu. 

Przemysław Wróbel

Obecnie bardzo zależy nam na tym, aby Przemek wziął udział w turnusie rehabilitacyjnym, który mógłby przyczynić się do jeszcze większej poprawy jego stanu zdrowia i sprawności. Dotychczas dzięki Państwa wsparciu Przemek mógł zrobić tak wielkie postępy w terapii. Wierzymy, że i tym razem uda się zebrać potrzebne środki i nawet po tak ciężkim wypadku, którego doświadczył syn, powrót do sprawności jest możliwy.

Iwona, mama Przemka

5 601,00 zł ( 35,09% )
Brakuje: 10 357,00 zł
Wsparło 308 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0046599
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki