Przemysław Kościk - zdjęcie główne

Mąż i tata walczy o powrót do sprawności! Potrzebne Twoje wsparcie!

Cel zbiórki: 3-miesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Przemysław Kościk, 47 lat
Tarnów, małopolskie
Tętniak rozwarstwiający tętnicy głównej
Rozpoczęcie: 11 grudnia 2024
Zakończenie: 15 marca 2026
79 083 zł(73,59%)
Brakuje 28 375 zł
WesprzyjWsparły 754 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0733949
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0733949 Przemysław
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Przemysławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: 3-miesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Przemysław Kościk, 47 lat
Tarnów, małopolskie
Tętniak rozwarstwiający tętnicy głównej
Rozpoczęcie: 11 grudnia 2024
Zakończenie: 15 marca 2026

Aktualizacje

  • Postępy rehabilitacji są bardzo powolne, ale nie możemy się poddać! POMÓŻ!

    Przemek po połowie grudnia 2024 roku trafił do ośrodka rehabilitacyjnego. Niestety tuż przed świętami Bożego Narodzenia musiał wrócić do szpitala z powodu powikłań pooperacyjnych. Jego pobyt przedłużył się aż do połowy marca. Po powrocie do domu odbywał rehabilitację domową. Niestety był jeszcze bardzo słaby i nie mógł wykonywać większości ćwiczeń...

    Nabierał sił do dalszej walki. Po świętach Wielkanocnych trafił z powrotem do ośrodka rehabilitacyjnego, gdzie głównym celem przeprowadzanych ćwiczeń była poprawa stabilności tułowia, odzyskanie czucia w nogach oraz wzmocnienie mięśni rąk. 

    Obecnie Przemka  trzeba przenosić na wózek inwalidzki przy pomocy podnośnika. Jak na razie wytrzymuje na nim około godziny, ćwicząc samodzielne poruszanie. Przemek dzielnie walczy każdego dnia. Niestety postępy są bardzo powolne i potrzeba bardzo dużo cierpliwości i wytrwałości. 

    Przemysław Kościk

    Dopingujemy go każdego dnia i staramy się wspierać we wszystkim, co tylko możliwe. To dopiero początek drogi, jeszcze dużo pracy przed nim. Wiemy, że potrzebna jest dalsza rehabilitacja w ośrodkach rehabilitacyjnych, ale również ta domowa. Niestety wiąże się to z ogromnymi kosztami!

    Bardzo dziękujemy za dotychczasowe wsparcie, miłe słowa dające otuchę i chęć do dalszej walki! Proszę nie zostawiajcie nas, bardzo potrzebujemy dalszej pomocy. Każda złotówka ma ogromną moc!

    Aneta, żona Przemka

Opis zbiórki

9 maja 2021 roku – ta data na zawsze pozostanie w pamięci naszej rodziny, choć tak bardzo chcielibyśmy wymazać ją z pamięci… Ten jeden dzień drastycznie zmienił całe nasze życie. Mój mąż nagle musiał rozpocząć ciężką walkę o zdrowie!

U Przemka niespodziewanie doszło do pęknięcia tętniaka aorty i rozwarstwienia jej wszystkich pozostałych odcinków. Nie było czasu do stracenia – mąż trafił do szpitala, gdzie przeszedł pilną operację kardiochirurgiczną. To jednak był dopiero początek jego walki…

Przemysław Kościk

W okresie okołooperacyjnym mąż doznał udaru niedokrwiennego prawej półkuli mózgu, na szczęście bez niedowładów. Przemek od tamtej pory pozostawał pod ścisłą kontrolą lekarzy, a w wyniku narastających rozmiarów rozwarstwienia i powiększania się kanału fałszywego aorty, w 2023 roku mąż został zakwalifikowany do kolejnej operacji.

Zabieg odbył się pod koniec listopada 2024 roku. Po wybudzeniu okazało się, że u Przemka doszło do niedowładu kończyn dolnych, z powodu niedokrwienia rdzenia kręgowego! Nie mogłam w to uwierzyć, przecież już tak wiele przeszedł…

Przemysław Kościk

Teraz jedyną nadzieją na poprawę stanu męża i jego powrót do sprawności jest intensywna, specjalistyczna rehabilitacja. Trzeba rozpocząć ją jak najszybciej, by mogła dać najlepsze efekty. Niestety, to także ogromny koszt, z którym sama sobie nie poradzę…

Robię wszystko, co mogę, by Przemek miał szansę odzyskać sprawność. Wspólnie wychowujemy syna, który bardzo tęskni za aktywnym spędzaniem czasu ze swoim tatą… Proszę, wesprzyjcie mojego męża w walce o zdrowie! Będę wdzięczna za każdy gest dobrego serca.

Aneta, żona Przemka

Wybierz zakładkę
Sortuj według