Przemysław Żukowski - zdjęcie główne

Wygrałem ze śmiercią dwa razy! Walka o moją sprawność trwa!

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Przemysław Żukowski, 43 lata
Częstochowa, śląskie
Stan po dwukrotnym udarze
Rozpoczęcie: 1 października 2024
Zakończenie: 5 stycznia 2026
26 668 zł(34,67%)
Do końca: 4 dniBrakuje 50 247 zł
WesprzyjWsparło 835 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0107334
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0107334 Przemysław
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Przemysławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Przemysław Żukowski, 43 lata
Częstochowa, śląskie
Stan po dwukrotnym udarze
Rozpoczęcie: 1 października 2024
Zakończenie: 5 stycznia 2026

Opis zbiórki

Nadal nie mogę uwierzyć, że moje życie potoczyło się w ten sposób. Jedno zdarzenie odebrało mi to, co najważniejsze – sprawność. Dziś robię, co mogę, by zawalczyć o siebie na rehabilitacji. Niestety, zabrakło mi na nią środków i tylko Ty możesz mi pomóc.

Dzień rozpoczął się zwyczajnie – przygotowywałem się do wyjścia do pracy. Na miejscu zacząłem się gorzej czuć... W pewnym momencie było już tak źle, że wezwano pogotowie. Doszło do dwukrotnego krwotoku mózgowego. Dwukrotnie też musiała być robiona resuscytacja. Chociaż moje życie zostało uratowane, zupełnie wywróciło się do góry nogami. 

Przemysław Żukowski

Udar znacznie ograniczył moją samodzielność. Zachowałem pełną świadomość – widzę, czuję, pamiętam, myślę logicznie, ale nie mogę samodzielnie się poruszać. Najbardziej ucierpiały mięśnie karku i barków, nogi oraz stopy. Moje ciało jest słabe. Tylko ogromna wola walki sprawia, że chcę działać. Muszę wrócić do stanu sprzed okrutnego wypadku. Muszę odzyskać życie, jakie prowadziłem przed udarem. Nie mogę się poddać.

Mam siłę, by walczyć o swoje zdrowie i sprawność. Wspiera mnie rodzina. Wokół mnie są specjaliści, dzięki którym mój stan z dnia na dzień się poprawia. Widzę te efekty i to one dają mi wiarę na powrót do zdrowia. Nie wyobrażam sobie, by przerwać terapię.

Przemysław Żukowski

Niestety, topniejący budżet urealnia ten strach. Boję się, że nie będę miał z czego zapłacić za specjalistyczny turnus, a efekty, które są wynikiem wieloletniej pracy, bólu, pracy często ponad siły – będą zaprzepaszczone.

Już raz mi pomogliście. Dzięki Wam zebrałem środki na rehabilitację, na której poczyniłem wielkie postępy. Niestety, nadal potrzebne mi wsparcie. Jeśli wyciągniecie do mnie pomocną dłoń, będę ogromnie wdzięczny.

Przemysław

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Renata Idasz nr 934,948, 957
    Renata Idasz nr 934,948, 957
    Udostępnij
    13 zł
  • Aneta S
    Aneta S
    Udostępnij
    30 zł
  • Jacek
    Jacek
    Udostępnij
    35 zł

    Licytacja nr 961

  • Jacek
    Jacek
    Udostępnij
    15 zł

    Licytacja nr 14

  • Mularczyk
    Mularczyk
    Udostępnij
    45 zł

    Dużo zdrowia i siły. Jesteśmy z Tobą

  • Sławomir Knysak licytacja nr 25
    Sławomir Knysak licytacja nr 25
    Udostępnij
    45 zł