Skarbonka zakończona
Skarbonka

Przybij piątkę Pawłowi

Avatar organizatora
Organizator:Joanna Dura

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Kochani, Paweł potrzebuje Waszej pomocy.

Przybij mu piątkę. Wpłać chociaż 5 zł. Z drobnych kwot tworzą się wielkie sumy.

Paweł, to młody, niepełnosprawny od urodzenia chłopak. Zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Jest uwięziony w swoim sparaliżowanym ciele. Chłopak wymaga stałej systematycznej rehabilitacji, potrzebuje specjalistycznego sprzętu ułatwiającego funkcjonowanie.

W tej chwili zbieramy na podnośnik sufitowy, ale potrzeb jest o wiele więcej i one nigdy się nie skończą.

Rehabilitacja jest co prawda wstrzymana, ale leczenia przerwać nie możemy. Nadal sysyetmatycznie dojeżdżamy do Gdańska żeby uzupełnić lek w pompie baklofenowej syna.

Paweł w tym roku kończy edukację. Doskwiera mu brak możliwości kontynuowania nauki w sposób tradycyjny. Tęskni za swoimi paniami nauczycielkami. Martwi się, że już ich nie zobaczy, bo edukacja zdalna potrwa do końca roku szkolnego. Nigdy więc już nie wróci do szkoły.

W tym trudnym czasie nikomu z nas nie jest łatwo.

Pokażmy Pawłowi, że nie jest sam, że ktoś o nim myśli, wspiera go.

Zasilmy Jego zbiórkę piątkami od serca.

Pieniądze bardzo przydadzą się, gdy już świat wróci do normalności.

Prosimy, przybij piątkę Pawłowi.

Nagłośnij naszą zbiórkę, zaproś znajomych, udostępnij.

250 złWsparło 13 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0884783 Paweł

Kochani, Paweł potrzebuje Waszej pomocy.

Przybij mu piątkę. Wpłać chociaż 5 zł. Z drobnych kwot tworzą się wielkie sumy.

Paweł, to młody, niepełnosprawny od urodzenia chłopak. Zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Jest uwięziony w swoim sparaliżowanym ciele. Chłopak wymaga stałej systematycznej rehabilitacji, potrzebuje specjalistycznego sprzętu ułatwiającego funkcjonowanie.

W tej chwili zbieramy na podnośnik sufitowy, ale potrzeb jest o wiele więcej i one nigdy się nie skończą.

Rehabilitacja jest co prawda wstrzymana, ale leczenia przerwać nie możemy. Nadal sysyetmatycznie dojeżdżamy do Gdańska żeby uzupełnić lek w pompie baklofenowej syna.

Paweł w tym roku kończy edukację. Doskwiera mu brak możliwości kontynuowania nauki w sposób tradycyjny. Tęskni za swoimi paniami nauczycielkami. Martwi się, że już ich nie zobaczy, bo edukacja zdalna potrwa do końca roku szkolnego. Nigdy więc już nie wróci do szkoły.

W tym trudnym czasie nikomu z nas nie jest łatwo.

Pokażmy Pawłowi, że nie jest sam, że ktoś o nim myśli, wspiera go.

Zasilmy Jego zbiórkę piątkami od serca.

Pieniądze bardzo przydadzą się, gdy już świat wróci do normalności.

Prosimy, przybij piątkę Pawłowi.

Nagłośnij naszą zbiórkę, zaproś znajomych, udostępnij.

Wpłaty

Sortuj według