Pszczółka Maja dla Julii

Pszczolka Maja
organizator skarbonki

Hi Angels, please join forces and help 18 years old Julia who fights against a malignant brain tumor. She needs to take the treatment at the National Children's Hospital of Ohio.  

Zapraszam na grupę, która pracuje nad zasięgiem zbiórki Julii <3 proszę nas szukać na facebook'u "Serce mam to pomagam"

Kliknij tutaj:   Serce mam to pomagam

Przybywam do Julii z otwartym sercem i pomocnymi dłońmi :)

Moi Drodzy, zaczęło powstawać wiele niepotrzebnych dyskusji na temat tego dlaczego kwota terapii w Stanach Zjednoczonych tak dramatycznie wzrosła. Przykro mi się patrzy jak Rodzina wręcz tłumaczy się Wam w komentarzach bo nie chcą by jakieś nieprawdziwe plotki się roznosiły. <3 Musimy się skupić na zbieraniu potrzebnej kwoty a nie na zastanawianiu się "dlaczego tak dużo?". Proszę więc o udostępnianie tego posta, którego celem jest wyjaśnienie wszystkim tym, którzy wyjaśnień potrzebują by dalej działać w spokoju i z jeszcze większym zaangażowaniem :) <3

1. Zbiórki na siepomaga.pl zaczynają się najczęściej zanim potrzebujący otrzymują kosztorys swojego leczenia - po to by nie tracić czasu.
2. Wstępny, hipotetyczny kosztorys dla Julii był oparty na podstawie danych innego dziecka, które zostało poddane tej samej terapii ale niestety było o wiele młodsze od Julii.
Rodzice Julii nie mieli na tyle wiedzy "praktycznej" na temat terapii, którą muszą zapewnić Córce by mogła zwalczyć chorobę więc nie mogli w żaden sposób przewidzieć, że te koszta tak dramatycznie wzrosną i, że zależne są one od wieku oraz wagi pacjenta.
4. Procedura otrzymania kosztorysu z kliniki nie jest taka prosta ale z pewnością trwa sporo czasu, dlatego ostateczna kwota dotarła dopiero w piątek i proszę się nie doszukiwać nieuczciwości w tym wszystkim - analiza badań Julii, Jej obecnego stanu zdrowia i wszystko z tym związane + liczba pacjentów, które trafiają do kliniki z różnych zakątków świata, bardzo wydłuża całość procesu przygotowania kosztorysu.

Postawcie się teraz w sytuacji Julii i Jej Rodziny oraz szoku jaki przeżyli otrzymując kosztorys: jeszcze nie tak dawno widzieli już metę, cieszyli się, że walka o finansowanie terapii niedługo się skończy, są umęczeni zbiórką psychicznie i fizycznie, Julia żyje w ciągłym niepokoju bo mając 18 lat ma świadomość, że Jej zdrowie zależy od pieniędzy ... i nagle dowiadują się, że potrzeba ponad 4 miliony złotych więcej - pomyślcie choć przez chwile jak ma się czuć człowiek, któremu w jednej chwili jakby odebrano bilet do samolotu po zdrowie. Wyrwali go z dłoni.
Zupełnie prywatnie mnie i moim bliskim ta informacja spadła jak grom z jasnego nieba. Nie próbujemy sobie nawet wyobrazić co poczuła Julia i Jej Rodzina.

Na zakończenie dodam więc tylko tyle: dziękujemy za dotychczasową walkę ale potrzebujemy Was wciąż i to o wiele bardziej z każdym dniem <3 

Pszczolka Maja

Wsparli

400 zł

Anonimowy Pomagacz

5 zł

Anonimowy Pomagacz

200 zł

Anonimowy Pomagacz

Juleczka, trzymaj sie. Jeszcze troche!❤️
20 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Ola

Bedzie dobrze Kochana !
50 zł

Ewa

Trzymaj się Juleczko, będzie dobrze.

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
20%
20 650 zł Wsparło 385 osób CEL: 100 000 ZŁ
Wesprzyj