Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Udar omal nie zabił Radka – emerytowany strażnik graniczny potrzebuje pomocy!

Radosław Borowski

Udar omal nie zabił Radka – emerytowany strażnik graniczny potrzebuje pomocy!

46 610,00 zł ( 34,29% )
Brakuje: 89 295,00 zł
Wsparło 860 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0092361
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0092361 Radosław
Cel zbiórki:

Opieka specjalistyczna w domu, leki, rehabilitacja oraz sprzęt

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Radosław Borowski, 52 lata
Łyski, podlaskie
Stan po rozległym udarze krwotocznym
Rozpoczęcie: 21 Października 2020
Zakończenie: 4 Kwietnia 2022

Opis zbiórki

W życiu nigdy nic nie jest nam dane raz na zawsze. O tej bolesnej prawdzie przekonaliśmy się kilka miesięcy temu... Tego dnia pogotowie ratunkowe zabrało Radka z podejrzeniem udaru. Kilka godzin później okazało się, że jest jeszcze gorzej. Rozległy udar krwotoczny, brak możliwości interwencji operacyjnej, stan określany jako krytyczny…

Jeszcze kilka miesięcy temu wiedliśmy spokojne życie. Radek był szczęśliwym emerytem po przepracowaniu ponad 30 lat w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej. Miał wiele planów i marzeń do zrealizowania. Cieszył się, że wreszcie będzie miał na to wszystko czas. Niestety choroba brutalnie to wszystko zweryfikowała i teraz naszym największym marzeniem jest to, aby mógł chociaż usiąść na wózku inwalidzkim.

21 sierpnia tego roku Radek od razu trafił na Oddział Intensywnej Terapii, na którym w stanie krytycznym przez trzy tygodnie był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Kiedy po raz pierwszy go zobaczyliśmy, pękły nam serca. Widok bliskiej osoby w tak ciężkim stanie to chyba jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą dotknąć człowieka. 

Kiedy sytuacja się ustabilizowała, Radek został przeniesiony do Szpitala Wojewódzkiego w Białymstoku, gdzie docelowo miał trafić na oddział rehabilitacyjny. Niestety aktualna sytuacji pandemiczna oraz liczne zarażenia pacjentów i personelu medycznego uniemożliwiły jego dalsze leczenie w szpitalu… Musieliśmy zacząć działać inaczej. W konsekwencji Radek został przewieziony do prywatnego Centrum Rehabilitacji, ponieważ obecnie stan jego zdrowia wciąż nie pozwala na powrót do domu. Radek choruje na wiele chorób przewlekłych. Nigdy nie skarżył się, nie prosił o pomoc jednak tym razem jest bezradny, uwieziony w swoim ciele, całkowicie zależny od drugiego człowieka. 

Oprócz stałej opieki medycznej, a co się z tym wiąże przyjmowaniem leków, wymaga ciągłej, intensywnej rehabilitacji z powodu prawostronnego paraliżu. Udar u Radka spowodował najsilniejsze uszkodzenie tych części ciała, które wykonują najbardziej precyzyjne ruchy. Rozległe uszkodzenie mózgu objęło nie tylko drogi ruchowe, ale także biegnące w pobliżu czuciowe włókna przewodzące bodźce z ciała do kory czuciowej. Porażeniu uległ także ośrodek mowy, co doprowadziło do afazji. Jedyna droga, która prowadzi do normalnego funkcjonowania, to intensywna rehabilitacja.

Radek bardzo chciałby stanąć na nogi i zrobi wszystko, by tak się stało. Tylko potrzebuję Waszej pomocy… Koszty rehabilitacji po tak rozległym udarze są jednak ogromne i przekraczają możliwości finansowe naszej rodziny. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Będziemy wdzięczni za każdą nawet najmniejszą kwotę, która przybliży nas do zdrowia Radka. Dziękujemy!

Rodzina i bliscy Radka

46 610,00 zł ( 34,29% )
Brakuje: 89 295,00 zł
Wsparło 860 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0092361
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0092361 Radosław

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki