Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nie chcę być ciężarem dla synka

Radosław Fuklin

Nie chcę być ciężarem dla synka

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0081406
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Proteza nogi

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Radosław Fuklin, 43 lata
Zabrze, śląskie
Stan po wypadku w pracy
Rozpoczęcie: 18 Sierpnia 2020
Zakończenie: 3 Września 2022

Opis zbiórki

Ciężki wypadek w pracy zmienił moje życie nie do poznania. Straciłem lewą nogę oraz dwa i pół palca w prawej dłoni. Mam malutkiego synka i najbardziej obawiam się tego, że moja niepełnosprawność będzie miała wpływ także na jego życie. Bartuś ma dopiero dwa latka, jeszcze przez tyle lat będzie potrzebował taty, aktywnego taty, który będzie w stanie pokazać mu świat! Mam wielką wiarę w to, że brak nogi nie przeszkodzi mi w tym.

Radosław Fuklin

Przed wypadkiem żyłem w ciągłym biegu. Praca malarza-lakiernika była ważną częścią mojej codzienności. Miałem w ręku dobry zawód, dzięki któremu mogłem być spokojny o przyszłość mojej rodziny, a zwłaszcza małego synka. Teraz jednak niczego nie mogę być pewien. Jak mam zadbać o jego przyszłość, skoro nie jestem w stanie poradzić sobie nawet z codziennymi obowiązkami. Po wypadku to ja potrzebuję wsparcia drugiej osoby. W utrzymaniu higieny, w zrobieniu zakupów, przygotowaniu nawet najprostszych posiłków. Zawsze byłem silnym, samodzielnym facetem. Niczego się nie bałem i nie było dla mnie rzeczy niemożliwych. Teraz boję się tak wielu rzeczy. Boję się, że nigdy nie będę mógł pracować… Tego że nie będę mógł sam wykonywać podstawowych czynności… Boję się, że zamiast być przewodnikiem i autorytetem dla mojego syna, będę dla niego ciężarem… Tego, że już na zawsze towarzyszami mojego życia będą wózek inwalidzki i kule...

Wiem, że specjalistyczna proteza pozwoliłaby mi pokonać bariery, które dziś są dla mnie nie do pokonania. Kwota, którą muszę zdobyć jest ogromna. Tylko z Waszą pomocą jestem w stanie spełnić moje marzenie, o tym, że będę prawdziwym sprawnym tatą dla mojego synka. Proszę, pomóż mi uwierzyć w to, że jeszcze będzie dobrze!

Radosław

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0081406
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki