
Pewnej nocy dostałem nagłego ataku padaczki. To był początek mojej walki o życie!
Cel zbiórki: Nierefundowana terapia Optune
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Nierefundowana terapia Optune
Aktualizacje
Te Święta nie były dla nas łaskawe... Błagamy o pomoc 💔
„Jest wznowa.” Te dwa słowa niszczą wszystko w jednej sekundzie.
To, co było naszym życiem, zapadło się pod nogami. Brakuje tchu. Brakuje sił. Został tylko strach.
Grudzień. Czas, który powinien pachnieć Świętami, nadzieją i spokojem... Dla nas to kolejny moment, w którym świat się zatrzymał. Tuż przed Świętami Radek przeszedł kolejną operację usunięcia guza. Guza, który odrósł.

Teraz czekamy na wynik. Na decyzje konsylium. Na to, co dalej.
Już wiemy, że tym razem leczenie nie będzie tak skuteczne, jak za pierwszym razem. Nie mamy dostępu do innych terapii. Nie stać nas na leczenie, które mogłoby dać więcej czasu. Więcej nadziei.
Pozostało mi tylko błagać o pomoc. Jako żona, która boi się, że to mogły być nasze ostatnie wspólne Święta.
Bez Waszej pomocy nie damy rady ocalić mojego męża.Proszę… pomóżcie nam.
Marlena - żona
Najnowsze informacje❗️
Sierpniowy rezonans dał nam nadzieję i czas na dalszą walkę. Pojawiła się też nowa szansa – leczenie w Niemczech. To innowacyjna terapia, która ma pomóc w walce z pozostałymi komórkami nowotworowymi. Niestety – niezwykle kosztowna.
Znów na drodze do wyzdrowienia stają mi pieniądze...

Dzięki Waszemu wsparciu udało się już pokryć m.in. koszt badania PET w Bydgoszczy! To Wasza pomoc daje mi siłę, by walczyć dalej. Dlatego dziś ponownie proszę o wsparcie. Każda wpłata to dla mnie szansa, by dłużej być z moją rodziną i cieszyć się życiem!
Proszę, nie odwracajcie wzroku!
Radek
Chemia została odwołana przez złe wyniki badań❗️Prosimy o pomoc❗️
Kochani, mamy dla Was najnowsze informacje... Wczoraj Radek miał przejść ostatni kurs chemii, ale niestety ze względu na złe wyniki badań, musieliśmy to przełożyć...
Mąż od niedzieli gorączkował i niestety stwierdzono zapalenie gardła i tchawicy...

Rezonans z 27 lutego wykazał, że głowa na szczęście jest czysta, nie widać niepokojących zmian. W marcu mieliśmy konsultację z profesorem w Bydgoszczy. Czekamy na terminy kolejnych badań, które niestety będą bardzo kosztowne...
Kolejny rezonans zaplanowany jest na 29 kwietnia.
Bardzo Was proszę, wspierajcie nas dalej! Radek bardzo chce żyć, dzielnie walczy i musi pokonać chorobę. Pomóżcie mu!
Marlena – żona Radka
Opis zbiórki
Mówią, że pieniądze nie dają szczęścia. Niestety nie mogę się zgodzić. W moim przypadku są nadzieją i szansą, że będę mógł żyć i być blisko mojej rodziny. Bardzo proszę, pomóż mi wygrać walkę z nowotworem!
Mam na imię Radek, mam 33 lata. Jestem mężem i tatą 7-letniej Viktorii, która jest moim całym światem. Niestety, 6 lipca 2024 roku moje życie wywróciło się do góry nogami. W trakcie snu dostałem nagłego ataku padaczki. Nie spodziewałem się, że w tamtym momencie rozpocznie się moja walka o życie...
W szpitalu, po serii wykonanych badań, usłyszałem diagnozę, która zabrzmiała jak wyrok: w prawym płacie czołowym wykryto dużą zmianę. Okazało się, że to glejak wielopostaciowy IV stopnia.
Mój świat runął w ułamku sekundy, ale musiałem walczyć. Rozpocząłem leczenie i przeszedłem operację. Niestety okazało się, że jedyną dostępną w Polsce metodą, która pozwala mi dalej się leczyć, jest radio i chemioterapia. Na tym kończą się refundowane możliwości.
Jestem jednak po wstępnej rozmowie z kliniką w Izraelu, gdzie specjaliści oferują bardziej zaawansowane terapie. Niestety, konsultacje i zalecane leczenie terapią Optune, wiążą się z ogromnymi kosztami – zaczynającymi się od kilku, a kończącymi na kilkunastu tysiącach euro. W Polsce z kolei dostęp do tej terapii to koszt przekraczający 100 tysięcy złotych miesięcznie!
Jestem teraz w trakcie chemioterapii, ale to rozwiązanie przejściowe. Muszę jak najszybciej podjąć się dalszemu leczeniu!
Walka z rakiem to nie tylko zmaganie z się chorobą, ale także z ogromnymi obciążeniami finansowymi. Zdaję sobie sprawę, że sam niestety nie dam rady, dlatego muszę poprosić o pomoc...
Potrzebuję Państwa wsparcia, aby zebrać kwotę, dzięki której będę mógł zamienić miesiące na lata, które mi pozostały... Dzięki Wam będę mógł spędzić więcej czasu z moją rodziną.
Z góry dziękuję za każdą, nawet najmniejszą pomoc.
Radek
- Gosia i Adam500 zł
- Wpłata anonimowa270 zł
- Marta Kr200 zł
- Adrian Karpowicz200 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Kasia M.50 zł
Dużo zdrówka, siły i wytrwałości dla Was!