Zbiórka zakończona
Rafał Auguścik - zdjęcie główne

Rafał wracał do domu, ale do niego nie dotarł... Zdarzył się straszny WYPADEK❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Rafał Auguścik, 47 lat
Janówka, łódzkie
Stan po wypadku komunikacyjnym- uraz tętnicy promieniowej na poziomie nadgarstka, zator płucny, mnogie złamania podudzia, inne urazy obejmujące liczne okolice ciała
Rozpoczęcie: 14 lipca 2025
Zakończenie: 23 października 2025
60 153 zł
Wsparło 648 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0824888 Rafał

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Rafał Auguścik, 47 lat
Janówka, łódzkie
Stan po wypadku komunikacyjnym- uraz tętnicy promieniowej na poziomie nadgarstka, zator płucny, mnogie złamania podudzia, inne urazy obejmujące liczne okolice ciała
Rozpoczęcie: 14 lipca 2025
Zakończenie: 23 października 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję Wam za okazaną życzliwość. Każda, nawet najmniejsza wpłata to w obecnej sytuacji dla nas niecenione wsparcie. Dodaliście nam sił do dalszej walki!

Z wdzięcznością 💚

Asia, żona Rafała

Opis zbiórki

To była niedziela, jak każda inna, dokładnie 6 lipca 2025 roku. Rafał wyjechał na weekend z kuzynem. Pojechali motorami na wycieczkę, z której miał wrócić późnym popołudniem. Czekałam na niego patrząc jak trójka naszych dzieci bawi się beztrosko w basenie, nagle zadzwonił telefon. Gdy usłyszałam, że mój mąż miał wypadek moje serce się zatrzymało! 

Gdy dojechałam do szpitala i zobaczyłam Rafała, łzy same napływały mi do oczu. Ręka w gipsie, noga z otwartym złamaniem, wielkie maszyny wspomagające jego funkcje życiowe… Błagam okrutny los, by to był tylko zły sen! Stan męża był bardzo ciężki. Ucierpiały płuca, wątroba... 

Widzę jak Rafał walczy i to dodaje mi otuchy. Obecnie pozostaje w śpiączce farmakologicznej i jest podłączony do respiratora, bo płuca, póki co nie podjęły samodzielnej pracy. Ma również bardzo poważne obrażenia wewnętrzne. Stan nadal jest ciężki, ale się nie pogarsza. 

Rafał Auguścik

Z informacji, które udało mi się pozyskać od  lekarza wiem tyle, że czeka go wielomiesięczna rehabilitacja, na którą niestety nie mamy wystarczających pieniędzy. To Rafał był jedynym żywicielem rodziny, ja zawsze opiekowałam się domem i dziećmi. Dziećmi, które bardzo tęsknią za swoim ukochanym tatą i czekają, aż do nich wróci… 

Rafał jest i zawsze był wspaniałą osobą, nigdy nie odmawiał pomocy, dlatego nie rozumiem, dlaczego to właśnie jego spotkała taka tragedia. Wiem, że będzie wszystko dobrze tylko potrzeba czasu i niestety pieniędzy na wymagającą rehabilitację… Sama nie dam rady, dlatego z całego serca proszę o pomoc!

Asia, żona Rafała

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    3000 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Z Panem Bogiem :)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj