Amelka Heese - zdjęcie główne

Amelkę ratuje tylko nierefundowany lek❗️Prosimy o pomoc dla córeczki!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Organizator zbiórki:
Amelka Heese, 4 latka
Ashton-Under-Lyne
Glejak IV stopnia
Rozpoczęcie: 6 maja 2022
Zakończenie: 26 lipca 2023
40 170 zł(39,01%)
Wsparły 483 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Organizator zbiórki:
Amelka Heese, 4 latka
Ashton-Under-Lyne
Glejak IV stopnia
Rozpoczęcie: 6 maja 2022
Zakończenie: 26 lipca 2023

Aktualizacje

  • Wznowa❗️Walczymy o życie córeczki i błagamy o ratunek!

    Niestety nie mamy dobrych informacji...

    Rezonans pokazał wznowę! Dodatkowo pojawiła się cysta, która uciskając, powoduje niedowład lewej nóżki i rączki...

    Amelka w tym wszystkim jest bardzo dzielna. To ona dodaje nam sił w codziennej walce. Martwi się tym, że mamusia jest smutna. Pyta jak dużo trzeba czasu, żeby jej rączka była znowu zdrowa?

    Co odpowiedzieć na takie pytanie? Serce pęka z żalu i niemocy. Czas Świąt Bożego Narodzenia spędzaliśmy w szpitalu. Nasza mała wojowniczka przechodziła trudy drugiej radioterapii. Codziennie usypiana i wybudzana do naświetleń. Codzienny strach czy się wybudzi, czy da radę?

    Amelka Heese

    Radioterapia zakończona, a stan Amelki znowu się pogorszył... Kolejny pobyt w szpitalu, znowu sterydy i kolejny rezonans. Guz zmienił kształt. Co dalej? Strach nas nie opuszcza ani na chwilę...

    Nasza córeczka nie poddaje się, dzielnie walczy, a my razem z nią. I będziemy walczyć z całych sił!

    Tu jednak musimy Was kochani prosić o wsparcie w tej nierównej walce... Nasz pan profesor podjął decyzję o podwojeniu dawki nierefundowanego leku, który przyjmuje Amelka. Koszt tygodniowej dawki to 520 euro!

    Oczywiście podjęliśmy tę próbę. Zrobimy wszystko, żeby ratować nasze ukochane dziecko! Więc prosimy Was o pomoc. Ważny jest każdy dobry gest, każde dobre słowo i każda złotówka, którą podarujecie naszej córeczce. To dla niej szansa na życie...

    Dziękujemy w jej i swoim imieniu.

    Justyna i Łukasz, rodzice Amelki

  • Najnowsze wieści od Amelki!

    Kochani,                                                                                         

    nasza mała Amelka jest po kontrolnych badaniach, które dają nam ogromną nadzieję na pokonanie choroby! GUZ SIĘ ZMNIEJSZYŁ!

    Dzięki dobroci Waszych serc mogliśmy podać naszej córeczce pierwszą dawkę leku! Z całego serca Wam dziękujemy – za obecność i niezawodne wsparcie.

    Amelka Heese

    Dziś Amelka jest po trzeciej dawce leku. Czuje się dobrze, a swoją radością, uśmiechem wypełnia nasz dom i nasze serca Jesteśmy pełni nadziei i wiary, że będzie coraz lepiej, a leczenie nie zawiedzie.

    Pomimo dobrych wyników, nie wybiegamy myślami w odległą przyszłość. Strach, że stan zdrowia Amelki się pogorszy, wciąż jest w nas obecny. Cały czas śledzimy różne możliwości, rozważając opcje awaryjne w razie gorszych scenariuszy.

    Kolejne badania będę po wakacjach – mamy ogromną nadzieję, że również wtedy podzielimy się z Wami dobrymi wieściami. Dzisiaj chcieliśmy jednak podziękować za każde otrzymane od Was dobro, za to, co robicie dla naszej córeczki.

    Bądźcie dalej z nami i z Amelką!

Opis zbiórki

Nasz koszmar zaczął się z początkiem marca 2022 roku. Nasza kochana, 3-letnia Amelka, zwykle wesoła i radosna, po powrocie z przedszkola wyglądała inaczej niż zazwyczaj. Była senna i apatyczna, nie miała apetytu. Następny dzień był jeszcze gorszy. Amelka nie mogła utrzymać równowagi i miała trudności z mówieniem. Zaniepokojeni jej stanem udaliśmy się do szpitala.

Pierwsza diagnoza nie była straszna, ale bardzo mijała się z prawdą. Antybiotyk miał załatwić sprawę, a do poniedziałku miało być dobrze. W niedzielę było troszkę lepiej, bawiła się, ale wciąż nie mogła utrzymać równowagi. W nocy nasza córeczka zaczęła wymiotować. To nas jeszcze bardziej zaniepokoiło, pojechaliśmy znowu do szpitala. Badano ją pod kątem zapalenia ucha środkowego i błędnika. Kolejnym krokiem było badanie tomografii komputerowej główki pod narkozą. Diagnoza, którą przedstawił nam lekarz, zniszczyła nasze dotychczasowe szczęście, nasz wspólny spokój, nasze spokojne życie - guz mózgu!

Przewieziono nas karetką do specjalistycznego szpitala. Po przeprowadzeniu szeregu badań okazało się, że guz jest nieoperacyjny! Znajduje się na pniu mózgu odpowiedzialnym za większość podstawowych funkcji życiowych, takich jak oddychanie!

Amelka Heese

Biopsja wykazała, że jest to glejak IV stopnia, najgorszy z guzów, bardzo agresywny i nieoperacyjny. Powiadomiono nas, że nie ma na to leku. Zaproponowano radioterapię, która może przedłużyć naszej córeczce życie o kilka miesięcy. Nie mogliśmy uwierzyć w to co do nas mówią. Podczas pobytu w szpitalu podawano jej sterydy, aby zmniejszyć obrzęk który powstał wokół guza, przez co nie mogła samodzielnie chodzić i mówić. Po kilkunastu dniach wróciliśmy do domu, aby czekać na radioterapię.

31 marca rozpoczęła się radioterapia, którą Amelka przeszła bardzo dzielnie. Stan jej zdrowia zaczął się poprawiać, lecz nie wiemy na jak długo. Nasza córeczka odzyskała siły, zaczęła znowu samodzielnie chodzić i bawić się jak dawniej. Żyjemy z dnia na dzień, cieszymy się z każdego dnia, z każdego jej uśmiechu. Zrobimy wszystko, żeby uratować naszą dziewczynkę!

Noce spędzamy przed komputerem szukając pomocy, najmniejszego promyka nadziei na życie dla naszej Amelki. Dowiedzieliśmy się o nierefundowanym leku, który jest jeszcze w fazie testów. Zdecydowaliśmy się spróbować. To jedyna nadzieja na życie dla naszej córeczki, lecz koszty są ogromne. Dlatego PROSIMY z całego serca o pomoc. Liczy się każda podarowana złotówka.

Dziękujemy.
Justyna i Łukasz, rodzice Amelki

Wybierz zakładkę
Sortuj według