
GLEJAK – diagnoza 15-letniego Artura nie musi być wyrokiem❗️Pomóż❗️
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Barcelonie, zakup leku nierefundowanego
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Barcelonie, zakup leku nierefundowanego
Opis zbiórki
U mojego brata Artura zdiagnozowano niezwykle agresywny nowotwór – rozlany glejak linii pośrodkowej pnia mózgu. Przy takiej diagnozie czas nie jest sprzymierzeńcem...
Przez długi czas Artur zmagał się z nawracającymi bólami głowy pojawiającymi się podczas wysiłku. Szukaliśmy pomocy u wielu lekarzy, jednak nikt nie potrafił wskazać przyczyny jego dolegliwości. Wierzyliśmy, że to coś przejściowego...
W pewnym momencie jego stan zaczął się gwałtownie pogarszać. Pojawiły się zawroty głowy, problemy z równowagą i narastający ból. Wykonany rezonans magnetyczny pokazał zmianę w pniu mózgu... Dalsza diagnostyka potwierdziła najgorsze przypuszczenia.
Artur usłyszał diagnozę: guz pnia mózgu o wysokim stopniu złośliwości. Następnie słowa, których nikt nie chce usłyszeć: „Guz jest nieoperacyjny. Nie da się go wyciąć.".
Jedyne, co może powstrzymywać rozwój nowotworu, to intensywna radio- i chemioterapia oraz nowoczesne leczenie farmakologiczne, które ma za zadanie spowolnić chorobę i dać Arturowi więcej czasu...

Mój brat obecnie przyjmuje terapię celowaną – bardzo kosztowny, nierefundowany lek. Badania pokazały chwilową stabilizację choroby. To dla nas promyk nadziei, ale też ogromna presja – bo jeśli leczenie zostanie przerwane, nowotwór może bardzo szybko zacząć postępować.
Największą szansą dla Artura jest kontynuowanie leczenia w wyspecjalizowanych zagranicznych ośrodkach, gdzie dostępne są nowoczesne terapie przeznaczone dla pacjentów z tak rzadkim i agresywnym nowotworem. Aby móc z nich korzystać, musimy zapewnić ciągłość leczenia – bez przerw, bez opóźnień.
Jako rodzina robimy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać leczenie Artura. Środków jednak wciąż nie starcza... Dlatego potrzebujemy wsparcia innych – bez ludzi o dobrych sercach nie jesteśmy w stanie pokonać tej przeszkody i dać Arturowi realnej szansy na życie.
Dlatego błagam – pomóżcie mi uratować brata. Bez Waszej pomocy po prostu się nie uda...
siostra Artura, Aigerim
- Wpłata anonimowa500 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa13 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł