Bożena Lipiec- Zielińska - zdjęcie główne

Drogi lek ostatnią nadzieją Bożeny❗️Nie pozwól dzieciom stracić mamy!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Bożena Lipiec- Zielińska, 39 lat
Jedlnia Letnisko, mazowieckie
Nowotwór piersi
Rozpoczęcie: 13 stycznia 2022
Zakończenie: 26 stycznia 2022
203 029 zł(20,07%)
Wsparły 6642 osoby

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Bożena Lipiec- Zielińska, 39 lat
Jedlnia Letnisko, mazowieckie
Nowotwór piersi
Rozpoczęcie: 13 stycznia 2022
Zakończenie: 26 stycznia 2022

Opis zbiórki

Sytuacja jest krytyczna! Bożenka z dnia na dzień jest w coraz gorszym stanie. Opiekujemy się nią, właściwie nie przesypiamy żadnej nocy – ja i dzieci. Każda chwila jest bezcenna. Nie wiemy, ile ich jeszcze zostało… Jeśli moja żona jak najszybciej nie rozpocznie leczenia lekiem ostatniej szansy, na pewno niewiele… Musimy jak najszybciej zebrać przynajmniej 300 tysięcy złotych, żeby szpital mógł zamówić lek! Liczy się każda godzina… Proszę, pomóżcie nam!

Nowotwór. Walka. Nadzieja. Potem przerzuty... Szok i załamanie. Hospicjum… I nagle ostatnie światło w tunelu! Jest lek, może pomóc, może dać bezcenny czas, szansę na życie! Nie jest jednak refundowany. Koszt? Ponad milion złotych. Czas? Właściwie go nie mamy… Moja żona Bożenka toczy nierówną walkę. Powinna jak najszybciej przyjąć lek – tak powiedziała nasza lekarka prowadząca. Inni lekarze skreślili moją żonę już w listopadzie... Ale mamy dzieci, Bożenka ma dla kogo żyć! Prosimy o pomoc. Błagamy o nią… To nasza ostatnia nadzieja…

Bożena Lipiec- Zielińska

W 2019 roku u mojej żony wykryto raka piersi, potrójnie ujemnego. W kolejny roku była operacja usunięcia prawej piersi, potem profilaktycznej mastektomii drugiej piersi oraz jajników. Dla kobiety to duża trauma, jednak cel był ważniejszy. Życie – nie ma nic cenniejszego… 

Gdy nasze życie wracało już powoli do normy, Bożena dostała silnych bólów głowy. Trafiła od razu do szpitala. Dostaliśmy kolejny cios – badania tomograficzne wykazały liczne przerzuty do mózgu! Nie było czasu na rozpacz. Rozpoczęła się kolejna walka o przeżycie. 

Bożena Lipiec- Zielińska

Kolejne konsultacje, badania, podróże od szpitala do szpitala były jednak ponad jej siły. Chociaż pojawiła się kolejna szansa na leczenie w Centrum Onkologicznym w Krakowie, jej stan zdrowia nie pozwalał na jego podjęcie. Pojawiły się liczne obrzęki guzów mózgu… Bożenka znów trafiła na stół operacyjny. Odbyła się operacja ratująca życie – usunięcia guza zlokalizowanego w móżdżku. Ale to wciąż nie był koniec złych wieści…

Gdy stan zdrowia żony powoli się stabilizował, lekarz zlecił następne badania. Te wykazały przerzuty do płuc oraz wątroby! 

Wróciliśmy do domu. Niestety, z dnia na dzień jest coraz gorzej. Chemia, którą przyjmuje żona, nie działa. Na początku stycznia dostała napadu padaczkowego, po którym przez dobę była nieprzytomna. Od tamtego czasu już nie wstaje. Jeszcze kontaktuje, odpowiada na pytania, ale gaśnie na naszych oczach – na oczach moich i naszych dzieci. 

Bożena Lipiec- Zielińska

Ostatnią szansą dla Bożenki  jest podanie nierefundowanego leku sprowadzanego ze Stanów Zjednoczonych, który jest niestety bardzo kosztowny. Zdecydowanie ponad nasze możliwości finansowe… Dlatego bardzo proszę o pomoc w tej ciężkiej walce, aby Bożenka mogła patrzeć jak dorastają jej dzieci… To, że wciąż żyje i walczy zawdzięcza chyba tylko im. Dzięki Kubie i Mai wyrywa śmierci każdy kolejny dzień, wierząc, że zdąży wziąć lek i że ten ją uratuje. Prosimy, nie pozwólcie jej stracić tej wiary…


Marcin, mąż Bożenki z dziećmi

Wybierz zakładkę
Sortuj według